10 sposobów na „fajne” odchudzanie!

0
374
views

Czy odchudzanie może być fajne? Pewnie pomyślicie, że to głupie pytanie. Bo jak okres pełen wyrzeczeń i cierpień można nazywać fajnym?  A jednak okazuje się, że sam proces dążenia do wymarzonej sylwetki może być dla nas źródłem radości.  Zwłaszcza jeżeli zastosujemy się do podstawowych zasad, które sprawią, że nasze odchudzanie będzie skuteczne! 

Na samym początku przypomnijmy sobie, że odchudzanie to nie żadna dieta głodówkowa. To nie ćwiczenie ponad swoje siły i zasypianie głodnym. To nie unikanie spotkań ze znajomymi (a bo nuż się kawa z mlekiem trafi…). W końcu, to nie chodzenie z miną cierpiętnika i napisem na czole: „jestem na diecie – nie denerwować”.  Zdrowe, a tym samym prawidłowe odchudzanie to nauczenie się kilku podstawowych, korzystnych dla zdrowia nawyków żywieniowych i ograniczenie ilości przyjmowanych dziennie kalorii, zwracając uwagę na ich jakość. To czas, podczas którego wreszcie mamy okazję polubić zdrową żywność, warzywa, owoce i nauczyć się przyrządzać wiele smacznych potraw na ich bazie. Odchudzanie może sprzyjać zaoszczędzeniu pieniędzy, jeżeli zamiast dotychczasowego jedzenia w budkach z fast foodami, zaczniemy sami gotować. Nauczanie się każdego ze zdrowych nawyków, może być prawdziwym powodem do dumy i radości, gdyż pozytywnie odbije się nie tylko na naszej sylwetce, ale i na całym naszym zdrowiu  i samopoczuciu.

źródło: pixabay.com

Czas poznać 10 ważnych zasad, które sprawią, że bardzo szybko zobaczysz pozytywne efekty swojego odchudzania, bez konieczności chodzenia głodnym, a tym samym bez ryzyka tzw. efekt jojo.

1. Spożywaj posiłki regularnie (najlepiej co 3 godziny)

Jeżeli przez dłuższy okres czasu nie jesz, zazwyczaj skutkuje to objawami wilczego głodu, ochotą na słodkie, tłuste i niezdrowe przekąski, czy trudnościami z ograniczeniem ilości spożywanych pokarmów. O wiele zdrowiej jest jeść częściej, ale mniejsze porcje jedzenia. Dlatego zamiast jednego ogromnego obiadu podziel potrawy na lunch i podwieczorek. A już na pewno nie jedz najbardziej obfitego posiłku przed samym snem.

źródło: pixabay.com

2. Nie podjadaj między posiłkami

Jeżeli zaplanujesz aby jeść dziennie 5 posiłków, nie powinieneś odczuwać potrzeby, by jeszcze dodatkowo między trzecim, a czwartym zjeść batona czy pół tabliczki czekolady. Ale uwaga – do kalorycznych przekąsek zaliczają się również soki i jogurty owocowe, bardzo często dosładzane. Jeżeli bardzo doskwiera ci głód między posiłkami, sięgnij po jabłko lub marchewkę, a na pewno korzystniej na tym wyjdziesz niż pijąc napój owocowy, posiadający więcej cukrów niż witamin.

Narzekasz na brak owoców zimą? Poznaj 6 alternatyw świeżych warzyw i owoców!

3. Wyeliminuj z życia kupne słodycze

Nie tylko da się bez nich żyć, ale i życie przybiera zupełnie inny obrót. Po co zjadać coś, co daje nam tylko chwilową przyjemność, a za to jest prawdziwą bombą kaloryczną i źródłem cukrów prostych, tłuszczy trans, barwników i konserwantów. Jeżeli masz ochotę na słodkie, zaś owocowy zamiennik nie wchodzi w grę, przygotuj coś własnoręcznie. Sernik na bazie twarogu dosładzany stewią, szyszki z płatków owsianych i kakao, czy pudding z nasionami chia. To naprawdę pyszności, które pomimo mniejszej lub większej kaloryczności dadzą ci wiele cennych witamin, minerałów i składników odżywczych.

4. Unikaj smażenia na grubej warstwie oleju

Większość potraw naprawdę da się piec, gotować, grillować, ewentualnie smażyć na niewielkiej ilości oliwy. Ważne by posiadać do tego odpowiednią patelnię, do której potrawy nie będą przyklejać się, jeśli nie zalejemy ich obficie tłuszczem. Smażenie potraw znacznie zwiększa ich kaloryczność, przy tym wcale nie jest zdrowe. Tak więc zamiast usmażonego kotleta lepiej zjeść kawałek grillowanego kurczaka, a do tego awokado lub orzechy, co również jest tłuszczem, ale w zdrowym, wartościowym wydaniu (kwasy tłuszczowe nienasycone omega-3).

źródło: pixabay.com

5. Spożywaj do każdego posiłku przynajmniej jedną porcję warzyw lub owoców  

Jesz na śniadanie kanapkę? Świetnie, dodaj do niej pomidora. Do owsianki – pomarańczę. Do obiadu – świeżą surówkę. I w ten sposób znacznie urozmaicasz swoje posiłki, nie tylko sprawiasz że będą o wiele smaczniejsze, ale dostarczą ci mnóstwo witamin.

6.  Wypijaj dziennie minimum 2 litry wody

Nie tylko latem, po saunie i po ćwiczeniach, ale nawet gdy tylko siedzisz za biurkiem pamiętaj o piciu. Czasami odczuwamy poczucie głodu, kiedy w rzeczywistości chce nam się pić. Pijąc odpowiednią ilość wody nie tylko będziemy odczuwać większe poczucie sytości, ale pozytywnie wpłynie to na naszą figurę, jędrność skóry i zdrowie. W końcu odpowiednie nawadnianie organizmu to podstawa.

źródło: pixabay.com

7. Zastępuj niezdrowe produkty zdrowymi odpowiednikami

Zamiast majonezu do sałatek używaj jogurtu bądź oliwy z oliwek. Zamiast słodzić herbatę białym cukrem, słódź ją stewią. Zamiast kupować napoje owocowe, które prawdziwych owoców nawet nie wdziały na oczy, zainwestuj w soki świeżo wyciskane. A zamiast kupować kolejnego snickersa. Samodzielnie przygotuj deser z orzechami. Te niewielkie zmiany mogą bardzo wiele zmienić w twoim życiu. Czasem wcale nie musisz drastycznie ograniczać posiłków czy zmieniać własnej diety, a wystarczy wprowadzić kilka takich drobnych zamienników.

8. Wysypiaj się

Pewnie pomyślicie: „co sen ma do odchudzania?”. Tymczasem jest to bardzo istotne. Będąc wyspanym o wiele łatwiej nam poskromić apetyt za dnia, zaś mając wypoczęty organizm jesteśmy bardziej chętni to wszelkiej aktywności fizycznej. Nie mówiąc już o tym, że jeżeli faktycznie trenujemy, to sen pełni bardzo ważną rolę regeneracyjną, jakiej nie jest w stanie dać nam żaden suplement diety.

źródło: pixabay.com

9. Zadbaj o codzienną aktywność fizyczną

Można schudnąć bez tego, polegając jedynie na niskokalorycznej życie. Ale dlaczego nie ułatwić sobie drogi odchudzania? Jeżeli trenujemy około 4 razy w tygodniu i sporadycznie zdarzy nam się zjeść chipsy, czy wyskoczyć na fast fooda, wcale nie musimy przytyć. Treningi sprawiają, że możemy pozwolić sobie na przyjmowanie większej ilości kalorii, niż w trybie siedzącym. Nie mówiąc o tym, że poprzez aktywność fizyczną dodatkowo rzeźbimy mięśnie, wzmacniamy odporność organizmu, pracę serca, wydolność i poprawiamy samopoczucie psychiczne!

źródło: pixabay.com

10. Ogranicz spożywanie  alkoholu

Spożywanie jednej prozdrowotnej i symbolicznej lampki wina raz na jakiś czas nie będzie miało negatywnego wpływu na odchudzanie, ale wypijanie codziennie trzech piw nie tylko zafunduje nam sporą nadwyżkę kaloryczną, z którą trudno będzie sobie poradzić, ale i zatruje nasz organizm. W końcu alkohol to trucizna. Osoby pijące dużo i często mogą mieć problemy z nadwagą, nawet jeśli dbają o to co jedzą i uprawiają sporty. Wniosek: wszystko jest dla ludzi, ale po co na własne życzenie utrudniać sobie odchudzanie? 


Jeżeli uda Ci się opanować te 10 dobrych nawyków, czeka Cię 10 powodów do radości!  Może odchudzanie nie jest aż tak przyjemne jak jedzenie fast foodów, ale naprawdę może fajne. Zwłaszcza kiedy po kilku miesiącach zmagań z samym sobą zobaczysz niezwykłe efekty. Już dziś pomyśl o przyszłości! 10 przykazań czeka na odważnych! 🙂 

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się TUTAJ!