Artysta spędził 10 miesięcy na odtworzeniu statku „Latającego Holendra”

0
232
views

Artysta poświęcił 10 miesięcy, aby odtworzyć kultowy statek „Latającego Holendra” z filmu „Piraci z Karaibów”.

Budowanie modeli nie jest szybką czynnością. Przedsięwzięcie często działa w miniaturowej skali; a przy tym wymaga pewnej ręki i skrupulatnego oka do szczegółów.

Ilustruje to Miguel Angel Blanch z Modelismo Naval para Todos. Zbudował statek Latającego Holendra z filmu Piraci z Karaibów w ciągu 10 miesięcy, co zajęło mu łącznie od 280 do 300 godzin pracy. Jednak spędzony czas był tego wart. Blanch wiernie odtworzył znacznie mniejszą wersję statku, ale nie skąpił żadnych szczegółów; wygląda dokładnie jak „Latający Holender” z filmu.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Ponieważ statek jest fikcją, Blanch musiał oprzeć swoje plany na prawdziwym statku – Vasa – a następnie dostosować je do cech „Latającego Holendra”. Zebrał swoje materiały, w tym sklejkę i materiały elektroniczne, aby dodać światło i dźwięk do statku. Elementy elektroniczne zostały umieszczone w początkowej konstrukcji statku.

Czytaj: Wrocław: bezpłatne wycieczki z przewodnikiem przez całe wakacje

Jedną z najbardziej uderzających części „Latającego Holendra” jest seria kieszonkowych twarzy, które wyścielają burtę statku. Aby je wyrzeźbić, Blanch próbował różnych materiałów (żywicy, fimo i gliny), ale ostatecznie zdecydował się na papier mache. Po ich przymocowaniu rzemieślnik nałożył kilka warstw cienkiej farby, aby uzyskać upiorny niebiesko-zielony kolor.

Malowanie było jednak dalekie od ostatniego etapu procesu budowy statku. Musiał także wyrzeźbić pawęż, czyli pionowy przekrój z tyłu łodzi. To była najbardziej skomplikowana część całego modelu, ponieważ zawierała małą rzeźbę węży morskich o różnych kształtach i rozmiarach pożerających ludzkie istoty.

Jednym z ostatnich kroków było zrobienie postrzępionych żagli, które pomogły ożywić wyimaginowany statek. Zamontowany na podstawie z białych fal, jest niesamowitym wyczynem modelarskim, który składa hołd kreatywności filmu Disneya.

Czytaj: Johnny Depp wyda album w przyszłym miesiącu

Miguel Angel Blanch z Modelismo Naval para Todos zbudował statek „Latającego Holendra” z filmu Piraci z Karaibów.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Zajęło mu to 10 miesięcy i 280 do 300 godzin pracy.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Jednak poświęcony czas był tego wart. Blanch wiernie odtworzył znacznie mniejszą wersję statku, która ma bardzo wiele szczegółów.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Wygląda zupełnie jak „Latający Holender” z filmu Piraci z Karaibów.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Blanch udostępnił kompleksowe majsterkowanie na stronie internetowej Modelismo Naval para Todos, która szczegółowo opisuje wszystkie kroki, które podjął w celu stworzenia tego modelu.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Po zbudowaniu konstrukcji podłączył ją do oświetlenia i dźwięku.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Odtworzył twarze, które pokrywają burtę statku.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Potrzeba było wielu warstw farby, aby nadać „Latającemu Holendrowi” wyblakły, upiorny wygląd.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch
Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Jednym z ostatnich etapów było uszycie postrzępionych żagli.

Zdjęcie: Miguel Angel Blanch

Obejrzyj poklatkową wersję procesu budowania na poniższym nagraniu:

Modelismo Naval para Todos: Strona internetowa | Instagram | Facebook