Bezsenność – jak jej zaradzić?

0
47
views
źródło: pixabay.com

Współczesne czasy mają to do siebie, że człowiek rzuca się w pogoni za pracą, pieniędzmi, sukcesem zawodowym, karierą, zapominając o tym, że powinien czasem odpocząć. Nawet większość urlopów to wyjazdy zagraniczne, na których owszem jest czas na zobaczenie nowych miejsc i poznanie ludzi oraz zabawę, ale coraz mniej czasu na spokojny odpoczynek na łonie natury, bez nieustannego pstrykania zdjęć na portale społecznościowe. A może w tych czasach już nie umiemy odpoczywać? Może „marnowanie” czasu na sen, czy spokojne przemyślenia w samotności, napawa nas strachem?

„Jest tyle rzeczy do zrobienia” – to jedno z najczęściej wypowiadanych zdań. Nic dziwnego, skoro współczesny człowiek ma na głowie często niejedną pracę, a do tego dom, rodzinę , a przy tym wszystkim chciałby jeszcze znaleźć czas na siłownię lub inne pasje. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, ale nadmiar obowiązków to jedna z najczęstszych przyczyn, dotykających bezsennością tak dużą część społeczeństwa. Bezsenność to nie tylko trudność z zaśnięciem, ale i problemy z utrzymaniem trwałego snu. Podstawy do bezsenności daje lęk i stres, zwłaszcza ten długotrwały. I chociaż tabletki nasenne przepisane przez lekarza (te bez recepty są zbyt słabe) mogą przynieść chwilową ulgę, jeżeli nie zlikwidujemy tego co leży u podstaw naszej bezsenności, po odstawieniu tabletek ona znów wróci.

źródło: pixabay.com

Jeżeli nasz problem wynika faktycznie z nadmiaru obowiązków, nie ma innej drogi jak pozbyć się części z nich. I chociaż możemy obiecywać sobie, że mądrzej rozplanujemy własny czas, by wszystkiemu podołać, to jesteśmy tylko ludźmi i nie jesteśmy w stanie wykorzystać czasu efektywnie w 100%.  Aby pozbyć się części obowiązków często konieczna będzie czyjaś pomoc…czy to męża, żony, mamy, przyjaciela, czy zatrudnienie niani, która zajmie się dziećmi.

Ale bezsenność może wynikać też z czegoś innego niż nadmiar rzeczy na głowie. Tego rodzaju bezsenność objawia się zazwyczaj po traumatycznych wydarzeniach, takich jak śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, rozstanie, wypadek czy choroba. I tutaj u podłoża leży lęk przed nową sytuacją życiową. Taka bezsenność często idzie w parze z depresją i nie jest ona łatwa do wyeliminowania, bowiem tutaj nie mamy pewnego nadmiaru, który można usunąć (jak nadmiar obowiązków), ale niedobór (kogoś, czegoś…), który jest trudno uzupełnić. I taką bezsenność się leczy. W największej mierze leczy ją czas, który goi rany. Ale mimo wszystko na początek często konieczne będą tabletki, które zagwarantują nam normalny sen, niezbędny dla regeneracji organizmu. Jeżeli nie śpimy, jesteśmy coraz bardziej rozdrażnieni za dnia i wpadamy przez to szybciej depresję, która z kolei utrudnia nam zasypianie. Tak właśnie kręci się błędne koło. Tabletki pozwolą je przerwać, ale należy zachować ostrożność, aby się nie uzależnić i po najtrudniejszym czasie nauczyć się zasypiać bez ich pomocy. Dlatego nie warto „kurować się” na własną rękę, a zaufać lekarzowi, najlepiej psychiatrze, który będzie wiedział kiedy nadszedł czas zmniejszania dawki i odstawiania.

źródło: pixabay.com

Nieco mniej groźnym, a bardziej naturalnym rodzajem bezsenności, jest ta wynikająca ze zmian w życiu: przeprowadzka, zawarcie małżeństwa, narodziny dziecka, czy podjęcie nowej pracy, to zawsze stresujące sytuacje. Tutaj też odczuwamy lęk czy podołamy, choć nie mamy do czynienia z tak silną depresją jak w poprzednim przypadku. Na tego typu bezsenność lepiej nie bawić się w mocne tabletki na receptę, które kiedyś trzeba odstawić… Ale wszelkie ziołowe napary, jak herbatka z melisy czy rumianku są zdrowym sposobem by ukoić nerwy przed spaniem. Na pewno pomogą też bliskie relacje z zaufaną osobą i możliwość wypowiedzenia swoich lęków. Tego typu bezsenność, nie powinna trwać dłużej niż miesiąc. Często okazuje się, że trwa o wiele krócej. Ze względu na swoją krótkotrwałość nie powinna też negatywnie odbić się na naszym zdrowiu, chociaż stosowanie wszelkich techniki relaksacyjne tutaj na pewno nie zaszkodzą.

źródło: pixabay.com

Poznaj techniki relaksacyjne sprzyjające zasypianiu!

Zanim sięgniesz po tabletki na sen, spróbuj wyciszyć się zapomnieć o problemach i wyrównać oddech. Na pewno pomogą w tym następujące rzeczy:

Spacer przed snem – podobnie jak każdy inny wysiłek fizyczny sprawia, że organizm jest bardziej wyczerpany, a przez to łatwiej mu zasnąć. Spacer łączy w sobie elementy takie jak: ruch i oddychanie świeżym powietrzem. W ten sposób zarówno dajemy sobie lekki wysiłek fizyczny, jak i dotleniamy mózg. Nic dziwnego, że po spacerze o wiele szybciej zasypiamy.

Zrezygnowanie z urządzeń elektronicznych na dwie godziny przed snem. Komputer, telewizor, czy komputer są źródłem światła niebieskiego, które wpływa na nas pobudzająco i może powodować poważne problemy ze snem. W dodatku emocje wiążące się z korzystaniem z tych urządzeń również nie wpływają korzystnie na relaksację. O wiele zdrowiej przed snem po prostu poczytać książkę, posłuchać spokojnej muzyki, czy zafundować sobie pielęgnację ciała.

Unikanie najadania się przed snem. Jeżeli nasz żołądek coś trawi, o wiele trudniej jest nam zasnąć. Już nie mówiąc o tym gdy najedliśmy się do syta, a spożywane przez nas jedzenie było ciężkostrawne. Lekka kolacja zjedzona na dwie godziny przed snem powinna wystarczyć, by nie czuć głodu, a jednocześnie nie utrudniać sobie zasypiania.

Ćwiczenia oddechowe. Gdy już leżysz w łóżku, postaraj się skupić myśli na „tu i teraz”. Wyrównaj oddech, tak by wdech trwał tyle samo czasu co wydech. Myśl o tym. Następnie możesz spróbować liczyć, by wdech trwał trzy sekundy, a wydech sześć, następnie wdech cztery i wydech osiem i tak dalej… Być może teraz wydawać ci się absurdalne, że samo oddychanie potrafi cokolwiek zmieniać. Tym czasem posiada ono ogromną moc relaksacyjną i nie tylko. Spróbuj świadomie oddychać, a zobaczysz jak wiele w twoim życiu zmieni się na lepsze!

Powiązany temat: czy pośpiech może zabijać?

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się tutaj.