Chłopiec założył okulary i pierwszy raz w życiu zobaczył kolory

0
201
views

Uczeń, który nie rozróżniał kolorów bardzo się wzruszył po tym, jak jego dyrektor dał mu specjalne okulary, które sprawiły, że chłopiec pierwszy raz w życiu zobaczył kolory.

Ben Jones opublikował na Twitterze wideo, na którym widać jego brata Jonathana. Filmik obejrzało ponad 4 miliony osób w ciągu zaledwie dwóch dni.

„Mój młodszy brat nie wie, co to kolory. Nigdy ich nie widział. Gdy uczyli się w szkole o nierozróżnianiu kolorów, dyrektor dał mojemu bratu okulary, które pozwoliły mu zobaczyć kolory pierwszy raz w życiu. Był to bardzo emocjonalny moment” – napisał Ben na Twitterze.

Wzruszenie chłopca poruszyło każdego. Dyrektor aż przytulił Jonathana. W pobliżu była także mama, która była świadkiem, kiedy jej syn pierwszy raz widzi kolory. Także go przytuliła.

Matka Jonathana rozpoczęła zbiórkę na GoFundMe, aby móc kupić drogie okulary dla jej syna. Każda złotówka się liczy i każdy może wpłacać.

„Po opublikowaniu wideo w mediach społecznościowych z Jonathanem, który po raz pierwszy widzi kolory, byliśmy zaskoczeni, jak wielu życzliwych, hojnych ludzi chciało mu pomóc w zakupie własnych okularów. Wykorzystamy te fundusze na zakup pary okularów dla naszego syna” – napisała mama Jonathana.

Jak dotąd zebrano ponad 13 000 USD. Celem było 350 $.

„Reakcja Jonathana, kiedy zobaczył kolory, uświadomiła mi rzeczy, które wszyscy uważamy za oczywiste, ale są one bardzo ważne. Niech Bóg błogosławi Jonathana i jego rodzinę. Dziękujemy za podzielenie się tą cudowną chwilą” – skomentował z GoFundMe Kim DeSio.

„Płakałam, oglądając ten film, łzy leciały mi po policzkach. To była wzruszająca chwila. Modlę się, żeby chłopiec uzbierał pieniądze, kupił sobie te okulary i widział kolory przez resztę swojego życia. Wysyłam wiele błogosławieństwa” – napisała Stephanie Dzierzecki.

Czytaj: Poznaj najbardziej kolorowe miasta świata. W rankingu także polskie miasto!

Czytaj: Ile barw widzisz na obrazku? Odpowiedź określi, ile receptorów jest w Twoich oczach.