Co łączyło Alberta Einsteina, Da Vinci i Steve’a Jobsa?

0
58
views
„Życie jest jak jazda na rowerze. Aby zachować równowagę, musisz się poruszać” – Albert Einstein. Źródło: Twitter

Co łączyło Alberta Einsteina, Da Vinci i Steve’a Jobsa? Dysleksja! Sprawdźmy, dlaczego byli najlepsi.

Dysleksja wpłynęła na niektóre z największych umysłów w historii, w tym na Leonarda da Vinci, Alberta Einsteina, Pabla Picassa i Stephena Hawkinga.

Na liście znajdują się również miliarderzy przedsiębiorcy – tacy jak Richard Branson i Steve Jobs – którzy zbudowali jedne z największych firm na świecie, takie jak Virgin i Apple.

Teraz naukowcy odkryli, że osoby z dysleksją mają specjalne umiejętności. Lepiej rozwiązują problemy i przystosowują się do wyzwań.

Takie umiejętności umożliwiły naszemu gatunkowi przetrwanie i mogą być kluczem do przeciwdziałania zmianom klimatu.

Osoby z dysleksją (specyficzne trudności w nauce czytania i pisania) w rzeczywistości specjalizują się w odkrywaniu nieznanego.

Odkrycia opublikowane w czasopiśmie Frontiers in Psychology mają implikacje zarówno na poziomie indywidualnym, jak i społecznym.

„Skoncentrowany na deficycie pogląd na dysleksję nie mówi wszystkiego” – powiedziała główna autorka dr Helen Taylor z Uniwersytetu Cambridge. „Badanie to proponuje nowe ramy, które pomogą nam lepiej zrozumieć mocne strony poznawcze osób z dysleksją”.

Czytaj: W Krakowie powstaje nowy ośrodek dla osób z autyzmem

Szacuje się, że jedna osoba na pięć ma tę chorobę. Dysleksja powoduje głównie problemy z czytaniem, pisaniem i ortografią.

Inne gwiazdy

Gwiazdy znane z dysleksji to Walt Disney i John Lennon, Jamie Oliver i Keira Knightley.

„Wierzymy, że obszary trudności doświadczane przez osoby z dysleksją wynikają z kompromisu poznawczego między eksploracją nowych informacji a wykorzystaniem istniejącej wiedzy” – dodała dr Taylor.

„Zaletą jest błąd eksploracyjny, który może wyjaśniać zwiększone zdolności obserwowane w niektórych dziedzinach, takich jak odkrycie, inwencja i kreatywność”.

Czytaj: 9 oznak i objawów dysleksji

Jest to pierwsze badanie, w którym przyjrzymy się dysleksji z perspektywy ewolucyjnej, rzucając nowe światło na jej występowanie wśród osób osiągających dobre wyniki.

„Szkoły, instytuty akademickie i miejsca pracy nie są zaprojektowane tak, aby jak najlepiej wykorzystać naukę odkrywczą” – twierdzi dr Taylor. „Ale musimy pilnie zacząć pielęgnować ten sposób myślenia, aby umożliwić ludzkości dalsze dostosowywanie się i rozwiązywanie kluczowych wyzwań”.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Dysleksja występuje u do 20% ogólnej populacji, niezależnie od kraju, kultury i regionu świata.

Jest definiowana przez Światową Federację Neurologii jako „zaburzenie u dzieci, które pomimo konwencjonalnego doświadczenia w klasie, nie osiągają umiejętności językowych czytania, pisania i ortografii współmiernych do ich zdolności intelektualnych”.

Badanie opiera się na teorii ewolucji zwanej „poznaniem komplementarnym”, która sugeruje, że ludzie wyewoluowali, aby specjalizować się w różnych, ale wspierających sposobach przetwarzania informacji. Połączenie tych umiejętności pozwala nam osiągnąć coś więcej niż tylko sumę części — zwiększając kreatywność.

Na przykład, jeśli zjesz całe jedzenie, które masz, ryzykujesz tym, że poczujesz głód. Ale jeśli spędzasz cały swój czas na poszukiwaniu jedzenia, marnujesz energię, której nie musisz marnować. Musimy zapewnić równowagę między „eksploatacją” znanych zasobów a eksploracją nowych, aby jak najlepiej przetrwać.

Eksploracja odnosi się do czynności, które obejmują eksperymentowanie, odkrywanie i innowacje, które nasila dysleksja.

Wyzysk dotyczy wykorzystywania tego, co już wiadomo, w tym udoskonalania, wydajności i selekcji — a to obejmuje zadania takie jak czytanie i pisanie.

„Może to również wyjaśnić, dlaczego osoby z dysleksją wydają się skłaniać ku pewnym zawodom, które wymagają umiejętności związanych z eksploracją, takich jak sztuka, architektura, inżynieria i przedsiębiorczość” – powiedziała dr Taylor.

Nauczyciele, naukowcy i decydenci polityczni uważają osoby z dysleksją za zaburzenia rozwojowe. Ale jej wszechobecność sugeruje, że ma ona korzystną formę poznania, przekazywaną nam przez naszych przodków przez tysiące pokoleń.

Wyniki są zgodne z dowodami z kilku innych dziedzin. Odkrywcze nastawienie w tak dużej części populacji wskazuje, że nasz gatunek ewoluował w okresie dużej niepewności i zmian.

Współpraca między ludźmi o różnych zdolnościach mogła wspomóc wyjątkową zdolność adaptacji naszego gatunku.