Dlaczego śnieg w Rosji robi się czarny?

0
119
views
Zdjęcie: Magadan Pravda

Mieszkańcy kilku wiosek w rosyjskim regionie Magadan poinformowali niedawno o czarnym śniegu spowodowanym sadzą wytworzoną przez przestarzałą, zasilaną węglem elektrownię wodną.

W Omsukchan i sąsiednim Seimchan, dwóch wioskach na dalekim wschodzie Syberii, śnieg nie zawsze wygląda tak, jak można by się tego spodziewać. W rzeczywistości czasami jest wręcz przeciwnie. Zamiast nieskazitelnej bieli zakrywającej wszystko, jak okiem sięgnąć, miejscowi raczą się koszmarnym widokiem czarnego, pokrytego sadzą śniegu, w którym czasami bawią się dzieci.

Zdjęcia i filmy przedstawiające tę niepokojącą scenerię od lat krążą w Internecie każdej zimy, a miejscowi twierdzą, że nic się nie zmienia w tej kwestii.

Czarny śnieg nie jest wynikiem jakiegoś złowrogiego, niewyjaśnionego zjawiska, ale po prostu efektem zanieczyszczenia węglem. W Omsukchan znajduje się opalana węglem elektrownia ciepłej wody, która zapewnia ogrzewanie kilku osiedlom w okolicy, a gdy temperatury spadają w miesiącach zimowych, trzeba spalić więcej węgla, aby utrzymać temperaturę wody na wysokim poziomie. Powoduje to zwiększoną ilość sadzy w atmosferze.

Sadza wydobywająca się z kominów zakładu w końcu spada na ziemię, pokrywając wszystko, łącznie z białym śniegiem. Przy temperaturach spadających w tym miesiącu poniżej minus 50°C, elektrownia pracuje na pełnych obrotach, spalając więcej węgla niż zwykle i wytwarzając proporcjonalne ilości sadzy.

Czytaj: Naukowcy odkryli niebieski, świecący śnieg w rosyjskiej Arktyce

Zdjęcie: Magadan Pravda

„To jest plac zabaw w wiosce Omsukchan. Jest styczeń, nasze dzieci bawią się w czarnym śniegu” – można usłyszeć w wideo, które jest teraz popularne w sieci. „Tak żyjemy tutaj w XXI wieku”.

„To wioska Omsukchan, a śnieg jest czarny – całkowicie czarny” – napisał inny mieszkaniec w mediach społecznościowych. „Nasze dzieci nadal oddychają sadzą, wydaje się, że nic się tutaj nie zmienia.”

Czytaj: Na Syberii spadł czarny śnieg!

Zdjęcie: Magadan Pravda

Oksana Gerasimova, szefowa okręgu srednekanski, powiedziała gazecie  Magadan Pravda, że rzeczywiście należy winić zakład, ale dodała, że sytuacja jest lepsza niż kilka lat temu. Co prawda zbieracze popiołu w zakładzie nie spisują się najlepiej, ale sytuacja jest tylko chwilowa, a czarny śnieg „nie jest powodem do zmartwień”.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Plany wymiany filtrów w elektrowni węglowej w celu powstrzymania zanieczyszczenia są w toku, a władze chcą zastąpić starą elektrownię zasilaną energią elektryczną, ale wymaga to nowych źródeł finansowania. Tysiące ludzi mieszkających w Omsukchan i Seimchan słyszało już tego rodzaju rozmowy i obietnice, i nie mają nadziei, że sytuacja się polepszy.

Co ciekawe, czarny śnieg nie jest w Rosji niespotykany. Kilka lat podobny incydent miał miejsce w regionie Kuzbass, gdzie zakłady przeróbcze węgla pozostawiły osady pokryte popiołem i sadzą.