Ford testuje nową technologię, która automatycznie ogranicza prędkość pojazdów

0
43
views
Ford testuje system geofencingu, który automatycznie redukuje prędkość, poprawiając bezpieczeństwo uczestników ruchu. Źródło: YouTube

Nie musisz wciskać hamulca! Ford testuje nową technologię ograniczania prędkości, która automatycznie spowalnia pojazdy zbliżające się do szkół, szpitali i sklepów.

Producent samochodów Ford testuje nową technologię, która automatycznie ogranicza prędkość pojazdów wjeżdżających na wyznaczone obszary, aby poprawić bezpieczeństwo.

Schemat wykorzystuje geofence – wirtualne obwody dla rzeczywistych obszarów geograficznych, które wyzwalają reakcję oprogramowania po przekroczeniu granicy.

Geofence jest również określane jako geofencing, a po polsku używamy określeń, takich jak geo-ogrodzenie, wirtualne ogrodzenie, geograficzne ogrodzenie czy też cyfrowe ogrodzenie.

W tym przypadku Ford wykorzystuje technologię do automatycznego ograniczania prędkości pojazdów podłączonych do Internetu, gdy wjeżdżają one na dany obszar.

Mogą to być na przykład szkoły, szpitale lub obszary handlowe, gdzie występuje większa ilość pieszych.

Czytaj: Jak przygotować samochód do wiosny? Mamy dla Was kilka cennych porad.

Źródło: YouTube

Nowa technologia może zakończyć potrzebę znaków ograniczenia prędkości i uniemożliwić kierowcom nieumyślne nałożenie mandatów za przekroczenie prędkości, powiedział Ford.

Technologia pojazdów połączonych z internetem ma udowodniony potencjał, aby uczynić codzienną jazdę łatwiejszą i bezpieczniejszą, z korzyścią dla wszystkich, a nie tylko osoby za kierownicą” – powiedział Michael Huynh, kierownik w Ford Motor Company.

„Geofencing może zapewnić zmniejszenie prędkości tam, gdzie – a nawet wtedy – jest to konieczne, aby poprawić bezpieczeństwo i stworzyć przyjemniejsze środowisko”.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Gigant samochodowy testuje obecnie tę technologię w Kolonii w Niemczech, korzystając z całkowicie elektrycznego vana E-Transit.

Geofencing został ustawiony wokół stref 30 km/h w centrum miasta, a także w wybranych strefach 50 km/h i 30 km/h w innych miejscach.

Naukowcy wykorzystują również dwa pojazdy FordPro do analizy wpływu ograniczenia prędkości na poprawę płynności ruchu i zmniejszenie ryzyka wypadków.

Gdy samochód wjeżdża do obszaru geofence, informacja o ograniczeniu prędkości pojawia się na wyświetlaczu deski rozdzielczej pojazdu, migając poniżej aktualnej prędkości.

Następnie pojazd automatycznie zmniejsza prędkość zgodnie ze strefą geofence – chociaż kierowca może w każdej chwili ominąć system.

Czytaj: Im droższy samochód, tym większy d*pek za kierownicą – mówią naukowcy

Ford powiedział, że w przyszłości system kontroli ograniczenia prędkości Geofencing może umożliwić kierowcom wyznaczanie własnych stref geofencing przy prędkościach nawet 20 km/h, w tym w zajezdniach i obiektach prywatnych.

Ograniczenia prędkości można również ustalać dynamicznie, uwzględniając lokalne zagrożenia, tymczasowe roboty drogowe i porę dnia.

Źródło: YouTube

Według raportu Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu z 2020 roku nawet do 29 procent śmiertelnych wypadków drogowych w Europie dotyczyło pieszych lub rowerzystów.

Ustanowienie stref 30 km/h jest uważane za jeden z kluczowych środków zmniejszania ryzyka dla pieszych na obszarach miejskich, ponieważ kierowcy mają więcej czasu na reakcję, a prędkość uderzenia jest mniejsza.

Ford i inne firmy motoryzacyjne już oferują technologie wspomagające kierowcę, takie jak inteligentny asystent prędkości i adaptacyjny tempomat z funkcją Stop & Go, aby zapewnić kierowcom nieprzekraczanie ograniczeń prędkości.

Ford twierdzi jednak, że nowy system geofencing jest potencjalnie bardziej elastyczny i skuteczny niż systemy pokładowe i może w przyszłości być stosowany w pojazdach użytkowych i osobowych Forda.

Jedną z zalet nowej technologii jest to, że może ona zmniejszyć zapotrzebowanie na znaki ograniczenia prędkości, „oczyszczając” pobocza i umożliwiając kierowcom skoncentrowanie się na drogach zamiast zwracania uwagi na znaki, powiedział Ford.

Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii liczba znaków drogowych podwoiła się w ciągu ostatnich dwóch dekad, osiągając w sumie około 4,6 miliona, przy czym Departament Transportu zażądał od lokalnych władz usunięcia niepotrzebnych i nieestetycznych znaków.

Niemiecki kodeks drogowy zawiera ponad 1000 rodzajów znaków drogowych.

Z kolei Polska znana jest w Europie z tego, że na drogach jest u nas bardzo dużo znaków drogowych. Służą one nie tylko zapewnianiu bezpieczeństwa, ale również informują uczestników ruchu drogowego o kilku istotnych kwestiach. Podstawowymi są znaki nakazu, znaki zakazu, znaki informacyjne oraz znaki ostrzegawcze.

„Nasi kierowcy powinni korzystać z najnowszego wsparcia technicznego, w tym systemów asystujących opartych na geofencingu, które umożliwiają im przestrzeganie ograniczeń prędkości i pełną koncentrację na drodze” – powiedział dr Bert Schröer, kierownik ds. technologii pojazdów i mobilności w firmie zajmującej się utylizacją odpadów, który bierze udział w procesie.

Źródło: YouTube

Ford powiedział, że ich próba potrwa rok i będzie opierać się na innych niedawnych projektach badawczych, które mają na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach.

Obejmuje to ruch połączony z siecią, który automatycznie zmienia kolor na zielony, aby zapewnić bardziej przejrzyste trasy dla karetek pogotowia, wozów strażackich i pojazdów policyjnych, a także użycie określonych głośników wewnątrz pojazdu, aby ostrzec kierowców o kierunku, z którego zbliżają się ludzie i przedmioty.