Japońska firma architektoniczna zaprojektowała najfajniejsze przedszkole w historii

0
459
views

W wielokrotnie nagradzanym przedszkolu Fuji w Tokio dzieci biegają bez końca na okrągłym dachu, który służy również jako plac zabaw. Zakończone w 2007 r. przez Tezuka Architekci, przedszkole Montessori może pomieścić do 600 dzieci w wieku 2-6 lat.

Otwarta, ciągła przestrzeń pozwala dzieciom swobodnie odkrywać i wchodzić w interakcje z otoczeniem. Nie ma tam zainstalowanego sprzętu do zabawy, a dach ma tylko 2,1 metra wysokości, co pozwala na ścisłe połączenie między poziomami.

Otworzona w 2007 roku placówka to jednopiętrowy budynek o owalnym kształcie z otwartym atrium umieszczonym pośrodku bryły. Ma on ponad 180-metrów średnicy.

twistedsifter

„Tak jak ryba nie może żyć w oczyszczonej wodzie, tak dzieci nie mogą żyć w czystym, cichym i kontrolowanym środowisku”, mówi architekt Takaharu Tezuka.

„Współtworząc swój projekt, nie starałem się wymyślić niczego od nowa. Po prostu chciałem dać dzieciom to, czego potrzebują od zawsze – przestrzeni” – powiedział Tezuka.

Przestrzeń przedszkola jest więc wręcz stworzona po to, aby dzieci w pełni mogły wykorzystywać swoją niekończącą się energię. Dzieci potrafią przebiec nawet 6 kilometrów w przeciągu zaledwie jednego poranka.

Tworząc przestrzeń funkcjonalną i czytelną dla wszystkich, współtworzył tym samym miejsce przyjazne również dla dzieci z zaburzeniami rozwoju, takimi jak autyzm, zespół Aspergera czy ADHD.

„Kiedy dzieci po raz pierwszy zaczęły wchodzić w interakcję z budynkiem, był to emocjonalny moment”, mówi Tezuka. „Po prostu zaczęły biec. Przekroczyło to nasze oczekiwania. Siedziałem z dyrektorem i mieliśmy łzy w oczach. To było niesamowite, natychmiastowa reakcja dzieci.”

twistedsifter

„Musieliśmy budować przedszkole wokół drzew. To nie było łatwe – nie mogliśmy przeciąć korzeni, które rozciągają się tak szeroko, jak korony drzew. Dodaliśmy siatki bezpieczeństwa, aby dzieci nie wpadły przez otwory wokół drzew. Ale znam dzieci i uwielbiają one bawić się tymi siatkami. Ilekroć widzą siatkę, chcą wskoczyć do nią, potrząsnąć nią. To było dobre rozwiązanie, aby dać dzieciom inny sposób zabawy.”

Zjeżdżalnie, trapy, drabinki, liny i siatki – to narzędzia, z których dzieci mogą korzystać.

Czytaj: Zabawki z lat 80-tych. To były hity naszego dzieciństwa!

twistedsifter
twistedsifter

Przedszkole funkcjonuje zgodnie z zasadami metody Montessori, która kładzie nacisk na swobodny rozwój dzieci i przeciwstawia się sztywnym regułom klasycznych placówek edukacyjnych. W budynku nie ma typowych pomieszczeń, klas. Cała przestrzeń jest w pełni otwarta, a poszczególne miejsca zajęć wydzielone są jedynie przez meble, które z łatwością można przenosić lub przesuwać w inne miejsca, zmieniając kształt przestrzeni dla dzieci.

Tezuka uważa, że standardowy projekt w klasie jest nienaturalny i przynosi efekt przeciwny do pozytywnego środowiska uczenia się. Otwarty projekt planu zachęca do niezależności i współpracy, nie zmuszając dzieci do siedzenia w ciszy i milczenia przez długi czas.

twistedsifter

„Japoński kodeks budowlany mówi, że musisz mieć pionową poręcz z prętami oddalonymi od siebie o 100 milimetrów, aby dzieci nie mogły wystawić głowy. Ale za to mogą wkładać nogi, a dzieci uwielbiają wymachiwać nogami. Szympansy robią dokładnie to samo – to rodzaj instynktu. A sposób, w jaki to robią, jest taki słodki”.

twistedsifter

Biały szum

„Dzieci uwielbiają patrzeć przez okna dachowe. „Gdzie jest mój przyjaciel?” „Co się dzieje w klasie?” A kiedy patrzysz w dół, zawsze widzisz dzieci patrzące do góry. Pomiędzy salami nie ma ścian, więc hałas płynie swobodnie z jednej klasy do drugiej oraz z zewnątrz do wewnątrz. Uważamy hałas za bardzo ważny. Kiedy umieszczasz dzieci w cichym pomieszczeniu, niektóre z nich naprawdę się denerwują”.

Brak fizycznych barier w przestrzeni pociąga za sobą przenikanie się wszystkich dźwięków. Nigdzie w budynku nie znajdziemy przy tym miejsca, w którym byłoby zupełnie cicho – i o to właśnie chodziło projektantom. Tak zwany „biały szum” jest według nich zdecydowanie bardziej naturalnym środowiskiem życia niż sterylna, głucha cisza. Co ważne, badania pokazują również, że dzieci wykazują zdecydowanie lepszą zdolność koncentracji, gdy w tle słyszą swoich rówieśników. Cisza działa na nie rozpraszająco.

 „Dzieci nie powinny wychowywać się w ciszy. Nasze ciała przystosowane są do radzenia sobie z wieloma bodźcami na raz, umiemy je filtrować. A najnowsze badania pokazują nawet, że dzieci dużo lepiej skupiają się, jeśli słyszą w tle jakieś dźwięki.” 

twistedsifter

„Umieściliśmy mały kopiec ziemi u dołu schodów prowadzących na dach – to sztuczka, aby schody wydawały się krótsze. Ale dzieci zaczęły zabierać ziemię, aby zrobić miski z błota – 600 dzieci zabierało błoto, a kopiec zaczął znikać! Szkoła musiała ciągle prosić firmę budowlaną o przywrócenie błota. Bez placu zabaw dzieci muszą myśleć same i tworzyć gry”.

„Przyroda, brud, bakterie i hałas są naszym naturalnym środowiskiem, a dzięki kontaktowi z nimi budujemy system odpornościowy, szczególnie w pierwszych kilku latach swojego życia”.

twistedsifter

„W dzisiejszych czasach japońskie dzieci rozmawiają tylko z komputerami. Nienawidzę tego. Pomyślałem, że jeśli umieścimy studnię w każdej klasie, będą zmuszeni ze sobą rozmawiać. W języku japońskim jest ido bata kaigi, co oznacza „konferencja wokół studni”. Kobiety zwykły spotykać się i wymieniać informacjami, kiedy szły po wodę. Chciałem, żeby dzieci zrobiły to samo. ”

twistedsifter
twistedsifter

„Co miesiąc w Fuji nauczyciele i dzieci układają meble w klasie. Ten mały chłopiec i dziewczynka mieli pomóc w nowej konfiguracji, ale zamiast tego grają w pociąg. W przedszkolu jest około 600 takich skrzynek, które są wykonane z bardzo lekkiego drewna znanego jako drewno kiri. Dzieciom nic się nie stanie, nawet jeśli uderzą się w głowę”.

twistedsifter
twistedsifter
twistedsifter

„W 2011 r. zbudowaliśmy dwie dodatkowe klasy i miejsce do zabawy. Nazwaliśmy je „Pierścionek dookoła drzewa”, ponieważ kiedy przedszkole odwiedził architekt Peter Cook, powiedział, że placówka przypomina mu opowieść braci Grimm „Pierścionek dookoła Rosie”. Pomyślałem, że drzewo powinno być ważniejsze niż budynek, więc zbudowałem budynek szanując drzewo. W tym przedszkolu zachęca się dzieci do wspinania się na drzewa. Jeśli dziecko jest wystarczająco silne, może osiągnąć wyższy poziom niż wejście po schodach. Inne przedszkola mogą na to nie zezwalać, ale dyrektor szkoły uważa, że dzieci znają własne ograniczenia. Zatrzymują się, kiedy czują, że już wyżej nie wejdą”.

twistedsifter

W 2017 r. przedszkole otrzymało międzynarodową nagrodę Moriyama RAIC za promocję wartości takich jak równość, sprawiedliwość społeczna i integracyjność.

twistedsifter

Czytaj: Chcesz wychować mądre i samodzielne dziecko? Rozważ 18 rad od znanej pedagog!