Japoński długopis zawiera żywego pasożytniczego robaka

0
83
views

Długopis, który zaraz zobaczysz, jest jednym z tych szokujących produktów, które sprawiają, że ludzie mówią, że świat się kończy. Ta japońska pamiątka zawiera w sobie żywy pasożyt nicieni…

Anisakis to rodzaj pasożytniczych nicieni, które infekują różne gatunki ryb i mogą powodować anisakiozę – pasożytniczą infekcję przewodu pokarmowego – u ludzi spożywających surowe lub niedogotowane owoce morza zawierające larwy wspomnianego nicieni.

Niektórzy ludzie mogą również cierpieć na ostrą reakcję alergiczną, taką jak anafilaksja, po zjedzeniu ryb zakażonych anisakis.

Krótko mówiąc, ten wodny pasożyt nie jest czymś, co chciałbyś mieć blisko siebie, więc po co ktoś miałby stworzyć długopis z żywym robakiem anisakis zamkniętym w środku?

Zdjęcie: Twitter

Długopis z żywymi nicieniami to prawdziwa rzecz, którą możesz kupić i podarować wyjątkowej osobie, aby dać jej znać, ile dla Ciebie znaczy.

Lub możesz po prostu zachować to dla siebie i zwlekać, obserwując pasożyta pełzającego w swoim małym zbiorniku. Szczerze mówiąc, nie mogę wymyślić przyjemniejszego sposobu na spędzenie dnia w pracy.

Czytaj: Choroby ludzi pracujących za biurkiem

Zdjęcie: Twitter

W tej chwili nie ma zbyt wielu informacji na temat tego dziwacznego długopisu w Internecie, ale według niektórych użytkowników Twittera został on wymyślony przez przedsiębiorców z japońskiej prefektury Kochi, która oprócz rozwoju rolnictwa znana jest również ze swojej tradycji rybackiej.

Czytaj: W Poznaniu rusza Gran Fondo Series

Najwyraźniej nicień pływający w małym, przezroczystym zbiorniku osadzonym w długopisie został uznany za świetny punkt sprzedaży.

Oto, co jeszcze wiemy o tej naprawdę dziwnej pamiątce. Według tych, którzy faktycznie go kupili, długopis zawierający nicienie kosztuje 950 jenów (8,70 USD).

Pasożyt znajdujący się w środku jest dość aktywny przez kilka dni (w większości przypadków 4-5 dni), po czym staje się bardziej nieaktywny i ostatecznie umiera.

Zdjęcie: Twitter

Co ciekawe, Japonia jest jednym z obszarów na świecie, w którym najczęściej dochodzi do przypadków anisakiozy, ze względu na spożywanie surowych owoców morza (sashimi). Najczęstszym objawem jest ostry ból brzucha, ale Wikipedia świetnie radzi sobie z wyjaśnianiem dokładnie tego, co powoduje ten ból w żołądku.

„W ciągu kilku godzin od połknięcia, pasożytniczy robak próbuje przedrzeć się przez ścianę jelita, ale ponieważ nie może jej przeniknąć, utknie w niej i umiera. Obecność pasożyta wyzwala odpowiedź immunologiczną; komórki odpornościowe otaczają robaki, tworząc kulistą strukturę, która może blokować układ pokarmowy, powodując silny ból brzucha, niedożywienie i wymioty ”- czytamy w artykule Wikipedii.

„Jeśli larwy przedostaną się do jelita grubego, po jednym do dwóch tygodni po zakażeniu może również wystąpić ciężka eozynofilowa odpowiedź ziarniniakowa, powodując objawy przypominające chorobę Leśniowskiego-Crohna”.

W jakiś sposób ten długopis wydaje się teraz jeszcze bardziej obrzydliwy, prawda?

johannesfloe.com – Art to remember