Klasa po cichu zorganizowała zbiórkę zabawek dla chłopca, który stracił wszystko w pożarze

0
458
views

Wrzesień był bardzo tragicznym miesiącem dla 8-letniego Daniela Hunt i jego rodziny. Ich dom całkowicie się spalił i nie udało się niczego uratować. Cały ich dobytek poszedł z dymem.

Na szczęście nikt nie zginął w pożarze, a chłopca i jego rodzinę otaczają życzliwi ludzie. Koledzy i koleżanki z klasy, do której chodził Daniel przygotowali dla chłopca wyjątkową niespodziankę.

Chłopiec i jego rodzina z Filadelfii stracili wszystko w pożarze domu, ale dzięki kolegom z klasy może znów cieszyć się własnymi zabawkami.

Gdy uczniowie dowiedzieli się o tragedii, jaka spotkała Daniela i jego rodzinę byli bardzo smutni. Klasa postanowiła, że wesprze kolegę na duchu i że wszyscy pokażą mu, że nie jest sam i może na nich liczyć.

Zdjęcie: facebook.com

Zorganizowano zbiórkę zabawek. Wszyscy w tajemnicy przed chłopcem przynieśli do szkoły zabawki, które miał dostać Daniel, aby chociaż w małej części zastąpić mu to, co stracił. Napisano też na dużej, żółtej kartce: 'Myślimy o Tobie, jesteśmy z Tobą”.

Zdjęcie: facebook.com

Dzieci przyniosły bardzo dużo rzeczy: gry planszowe, pluszaki, zestawy klocków Lego, samochodziki, piłki i inny sprzęt sportowy. Nie zabrakło też wzruszających laurek od kolegów i koleżanek.

Czytaj: Australijka ocaliła koalę z pożaru (FILM)

Zdjęcie: facebook.com

Dzień, w którym dzieci podarowały zabawki Danielowi był chyba jednym z najmilszych dni spędzonych w szkole. Każdy był dla siebie miły, uprzejmy, empatyczny. Klasa powitała Daniela radosnymi okrzykami, a następnie obdarowała chłopca niespodzianką w postaci dużej ilości zabawek.

Zdjęcie: facebook.com

Kiedy mama Daniela, Kristen Hunt Wilburn dowiedziała się o tajemniczej zbiórce, którą dzieci zorganizowały na rzecz jej syna, bardzo się wzruszyła.

-Ta szkoła podarowała memu dziecku tyle miłości, nie mam słów, by wyrazić moją wdzięczność, albo wyrazy podziękowania dla kolegów i koleżanek – mówiła mama Daniela.

Daniel także nie krył wzruszenia. Z ogromnym przejęciem oglądał wypełnione zabawkami torby. Chłopiec długo nie mógł uwierzyć w to, co wymyślili jego koledzy i koleżanki.

Zdjęcie: facebook.com

Chłopiec ze łzami w oczach powiedział, że sama świadomość, że dzieci podarowały coś od serca daje mu ogromną radość, nawet większą niż wszystkie zabawki.

Jego rodzina będzie musiała ciężko pracować, aby odbudować spalony dom. Szkoła postanowiła dołożyć cegiełkę i uruchomiła zbiórkę na rzecz jego rodziny. Mam nadzieję, że Daniel jak najszybciej będzie miał swój pokój i miejsce na zabawki.

Czytaj: W Kalifornii jest żarówka, która działa już 118 lat!