Kontakt z przyrodą pomoże nam przezwyciężyć psychologiczne skutki COVID-19

0
22
views
Koronawirus: w wyniku pandemii narastają poważne problemy ze zdrowiem psychicznym. Zdjęcie: pixabay.com

Większość z nas utknęła w domu, niezależnie od tego, czy pracujemy w domu zdalnie, jesteśmy na kwarantannie, czy też dystansujemy się społecznie od innych gospodarstw domowych. Długie okresy izolacji już teraz mają wpływ na zdrowie psychiczne wielu ludzi.

Lekarze obserwują wzrost liczby osób zgłaszających poważne problemy ze zdrowiem psychicznym.

COVID-19 wzmacnia gwałtowny wzrost badań nad psychologicznymi korzyściami łączenia się z naturą. Rośnie również idea, że zachęcanie do spędzania czasu na łonie natury i angażowania się w nią ma ogromny potencjał w zakresie zdrowia psychicznego i dobrego samopoczucia.

Jest coraz więcej programów, których celem jest pomoc ludziom w trudnych sytuacjach poprzez zapewnienie zorganizowanego kontaktu z naturą. Nazywa się to interwencjami przyrodniczymi, ekoterapią lub zieloną opieką. Rosnąca baza dowodów sugeruje, że są one skuteczne w łagodzeniu cierpienia oraz sprzyjaniu regeneracji i odporności – dla ludzi, ale przynajmniej potencjalnie także dla przyrody.

Programy, takie jak ten należy wdrażać masowo, z kilkoma istotnymi zastrzeżeniami.

Coraz więcej jest dowodów na psychologiczne korzyści płynące z natury. pixabay.com

Naturalne połączenia

– Moja praca często obejmuje ocenę interwencji opartych na przyrodzie z psychologicznego punktu widzenia. Wielokrotnie byłem świadkiem korzyści płynących z czasu spędzonego na łonie natury dla osób zaangażowanych – pisze psycholog na łamach The Conversation.

– Jedna organizacja, z którą pracuję, o nazwie Grow, zabiera małe grupy od sześciu do ośmiu osób – często początkowo nieznajomych – do natury. Wszyscy uczestnicy cierpią lub cierpieli z powodu wyniszczających form stresu psychicznego i na tej podstawie są rekrutowani. Podobnie jak wiele takich usług, Grow działa dzięki finansowaniu ze źródeł, takich jak National Lottery, większych organizacji charytatywnych i dotacji władz lokalnych na prowadzenie szeregu programów rocznie.

Klienci nie są jeszcze kierowani przez służbę zdrowia. Twój lekarz może dziś być bardziej skłonny zasugerować, abyś częściej wychodził na zewnątrz, dążąc do zielonych recept. Jednak zinstytucjonalizowana opieka zdrowotna wciąż nadąża za korzyściami wynikającymi z ustrukturyzowanego, wspieranego i trwałego kontaktu z naturą.

Czytaj: Las przedłuża życie. W Finlandii leśne spacery przepisuje się na receptę

W Grow wyszkoleni specjaliści prowadzą szereg działań, aby pomóc uczestnikom połączyć się z naturą podczas codziennych wycieczek raz w tygodniu przez osiem tygodni. Działania obejmują ciche spacery, dzielenie się jedzeniem, identyfikowanie flory i fauny, budowanie sztuki i rzemiosło przy użyciu obiektów naturalnych oraz dzienniki refleksyjne, a także bardziej tradycyjne działania związane z aktywną ochroną, takie jak sadzenie, wycinka i zagajniki.

Uczestnicy Grow angażują się w hodowlę owiec.  Grow

– Koledzy i ja zbieraliśmy ankiety, dzienniki i dane z wywiadów na temat projektu przez wiele lat. Nasze odkrycia pokazują, jak bardzo przeżycie wpłynęło na uczestników. (Byłem pod takim wrażeniem, że później zostałem powiernikiem zaangażowanej organizacji charytatywnej). Znaleźliśmy wiele dowodów psychologicznych korzyści płynących z połączenia z naturą, ale co najważniejsze – pogłębienia więzi społecznej.

Dla ludzi zmagających się emocjonalnie, społecznie lub psychologicznie, samo przebywanie w naturze wydaje się na nowo rozbudzać ich zdolność do nawiązywania relacji i angażowania się z innymi. Poczucie obecności i „trzymania” przez środowisko naturalne może sprzyjać nowym i pozytywnym formom kontaktów społecznych, które z kolei wzmacniają doświadczenia natury.

Korzyści płynące z szeregu projektów opartych na naturze są jednoznaczne. Mogą być stosowane jako interwencje terapeutyczne dla osób borykających się z trudnościami. Działają również zapobiegawczo, pomagając zachować dobre samopoczucie, szczęście, podziw i przynależność.

pixabay.com

Prawo człowieka

Wpływ izolacji wywołanej koronawirusem na zdrowie psychiczne jest już odzwierciedlony w rosnących diagnozach psychiatrycznych. Dlatego potrzeba przebywania na łonie natury nigdy nie była większa. Nie wystarczy po prostu zachęcać ludzi do przebywania na świeżym powietrzu. Dla wielu dostęp do natury jest praktycznie trudny.

Na całym świecie istnieją projekty takie jak Grow, które są chronicznie niedofinansowane. Świat potrzebuje tego więcej. Potrzebujemy, aby nasze rządy finansowały takie projekty w trybie pilnym i wdrażały je na skalę krajową. Lekarze, pielęgniarki i inni pracownicy podstawowej opieki zdrowotnej powinni mieć możliwość kierowania ludzi do lokalnych usług ekologicznej opieki”.

To nie tylko kwestia psychologiczna. Dostęp do natury nie jest równy. Najbogatsze 20% obszarów w Anglii oferuje dostęp do pięciokrotnie większej ilości terenów zielonych niż 10% najbardziej potrzebujących.

Jeśli natura jest tak fundamentalna dla naszego dobrobytu, powinna być rozumiana raczej jako prawo niż luksus. Właśnie dlatego różne organizacje, takie jak grupa praw spacerowiczów The Ramblers i organizacja charytatywna zajmująca się zdrowiem psychicznym MIND, coraz częściej wzywają do ustanowienia prawnie wiążących celów, które zagwarantują ludziom dostęp do przyrody. Powinno to być częścią radykalnej zmiany polityki zdrowotnej i opieki.

johannesfloe.com – Art to remember

Niewiele osób ma łatwy dostęp do tego rodzaju widoku. K Mitch Hodge/UnsplashFAL

Wzajemne uzdrawianie

Nie możemy również ignorować faktu, że natura jest w odwrocie, zdziesiątkowana, gdy na całym świecie dokonuje się dewastacja ekologiczna. W tym kontekście kontakt z naturą może wydawać się daremny, wręcz sprzeczny. Prawdopodobnie jest coś perwersyjnego w proszeniu natury o uzdrowienie w tym samym czasie, w którym ją niszczymy.

– Jednym z najbardziej obiecujących osiągnięć, jakie widziałem, jest rozwój projektów „wzajemnej odnowy” – interwencji wyraźnie zaprojektowanych w celu połączenia przywracania ludzi do przywracania naturalnego środowiska.

Dowody sugerują również, że im większy mamy dostęp do przyrody, tym bardziej troszczymy się o świat przyrody i chcemy go bronić.

Być może więc jest możliwe, że ambitne dążenie do interwencji opartych na naturze mogłoby dodatkowo zachęcić do gwałtownego przypływu działań, które są naprawdę naprawcze – zarówno dla ludzi, jak i dla przyrody.

Czytaj: W Poznaniu nie będzie miejskiego Sylwestra – przez pandemię i oszczędności!