Kościół wprowadza nowe zasady dla chrzestnych – muszą prowadzić się „po katolicku”

0
105
views
Nowe przepisy dla przyszłych rodziców chrzestnych. Zdjęcie: pixabay.com

Kościół wprowadza nowe zasady dla chrzestnych. Ludzie, którzy spełniają wszystkie warunki określone przez Kościół, powoli stają się mniejszością. Czy to dobra droga?

Nowe zasady obowiązują od dzisiaj: od 10 lutego 2020 roku na terenie diecezji płocka.

Rodzice chrzestni muszą zadeklarować księdzu, że nie żyją w związku nieformalnym. Muszą wypełnić stosowne oświadczenia, w których opisują, czy żyją w zgodzie z wiarą katolicką.

Rodzice chrzestni muszą przez Mszą Świętą podpisać dane oświadczenie. Na stronie Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Płockiej zamieszczono jego treść.

Matka chrzestna i ojciec chrzestny muszą zapewnić, że:

  • prowadzą życie zgodnie z wiarą katolicką, to znaczy: nie żyją w związku niesakramentalnym ani w konkubinacie, nie podlegają żadnej karze kanonicznej wymierzonej lub zadeklarowanej zgodnie z prawem,
  • wypełniają praktyki religijne,
  • uczestniczą w niedzielnej mszy świętej,
  • uczęszczali lub uczęszczają na katechezę szkolną,
  • zostali ochrzczeni w Kościele Katolickim,
  • przyjęli komunię świętą i sakrament bierzmowania,
  • mogą przystąpić do sakramentu pokuty i komunii świętej.

Podpisanie tego dokumentu ma ułatwić księdzu rozeznać się w tym, czy dana osoba nadaje się na rodzica chrzestnego, czy nie.

Duchowni nie będą weryfikować, czy to co zostało napisane w oświadczeniu jest prawdą. Diecezja zastrzegła, że wierni muszą rozstrzygnąć to w swoim sumieniu.

Czytaj: Najpiękniejsze kościoły na świecie według The Telegraph

Nowe przepisy weszły w życie na mocy dekretu, wydanego przez płockiego biskupa Piotra Liberę. Ksiądz Wojciech Kućko, który koordynował ostateczną wersję dokumentu, wyjaśnił dla portalu plockierodziny.pl, że „przemieszczanie się ludzi i zmiana miejsca zamieszkania, a przede wszystkim potrzeba formacji moralnej wierzących, są nowymi wyzwaniami duszpasterskimi naszych czasów”.

Duchowni podkreślają, że nowe zasady są próbą wprowadzenia w życie papieskiej adhortacji „Amoris laetitia” z 2016 roku. „Papież Franciszek w swoim nauczaniu,(…) podkreśla wagę samodzielnego rozeznawania w sumieniu przez każdego wierzącego, czemu powinni towarzyszyć kapłani. Coraz większym wyzwaniem dla wielu rodziców staje się znalezienie właściwych kandydatów na chrzestnych. W tym kontekście należy uświadamiać rodzicom, że gdy nie jest możliwe znalezienie dwojga chrzestnych, wystarczy jeden chrzestny lub chrzestna. Trzeba jednocześnie przypominać, że powinna być to taka osoba, która spełnia wszystkie warunki określone przez prawo kanoniczne” – napisał w instrukcji biskup płocki.

Jak myślicie, czy oczekiwania diecezji płockiej wobec kandydatów na chrzestnych nie są zbyt wygórowane? W końcu czasy się zmieniły i coraz więcej ludzi żyje na tzw. kocią łapę. Napiszcie swoje zdanie w komentarzach.

Źródło: radiozet.pl

Czytaj: W NIEMCZECH POWSTAŁ UNIKALNY KOŚCIÓŁ. NOWY SYMBOL MIASTA POING.