Ludzie kupują „radioaktywną” biżuterię, aby chronić się przed 5G

0
99
views

Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony przed Promieniowaniem (ANVS) niedawno zakazał sprzedaży różnych tak zwanych urządzeń do noszenia „antyradiacyjnych” i „anty 5G”, które okazały się zawierać materiały radioaktywne.

Od wisiorków, takich jak Quantum anti-5G, po bransoletki, a nawet maski do spania, Internet jest pełen akcesoriów, które rzekomo mogą chronić użytkowników przed technologią 5G.

Chociaż obecnie nie mamy naukowych dowodów na to, że 5G jest szkodliwe dla ludzkiego zdrowia, ani nawet na to, że tego rodzaju akcesoria mogą chronić użytkowników przed sygnałem 5G, jest mnóstwo osób, które chcą na nie wydawać pieniądze, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.

W końcu co gorszego może się wydarzyć? No właśnie może… Wygląda na to, że nosząc taką biżuterię, możesz narazić swoje ciało na ewidentnie szkodliwe poziomy promieniowania.

„Promieniowanie jonizujące może uszkadzać tkanki i DNA” – wyjaśnił ANVS w komunikacie prasowym. „Ilość promieniowania zmierzona w testowanych produktach jest niewielka. Jednak w przypadku długotrwałego i ciągłego użytkowania może przekroczyć ustawowy limit narażenia skóry na promieniowanie”.

Czytaj: Stary telewizor powodował zanik Internetu w całej wsi

Problem polega na tym, że produkty przetestowane przez holenderski urząd są przeznaczone do ciągłego noszenia i mają bardzo bliski kontakt ze skórą, co czyni je bardziej niebezpiecznymi. Chociaż wiele z tych akcesoriów jest określanych jako „antyradiacyjne”, wydaje się, że mają one odwrotny skutek, narażając użytkowników na promieniowanie.

Często myląco promowane jako produkty z „jonami ujemnymi” z kilkoma korzyściami zdrowotnymi, te akcesoria anty-5G i antyradiacyjne zwykle zawierają takie składniki, jak popiół wulkaniczny, tytan, turmalin, zeolit, piasek z germanu i monazytu oraz naturalnie występujące pierwiastki promieniotwórcze, takie jak uran i tor.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) technologia 5G emituje fale niejonizujące, które w przeciwieństwie do materiałów radioaktywnych nie uszkadzają DNA. Nie powodują również Covid-19, jak twierdziły niektóre teorie spiskowe związane z wczesną pandemią.

Czytaj: Nowe policyjne radiowozy w Krakowie