Nikt nie potrafi wyjaśnić talentu muzycznego tej 12-letniej mistrzyni

0
192
views

Alma Deutscher gra na pianinie i skrzypcach od zaledwie 3 lat. W wieku 10 lat napisała swoją pierwszą operę.

Dla niej tworzenie muzyki wydaje się tak naturalne, jak oddychanie. Alma Deutscher nie jest jeszcze popularna, ale wydaje się to tylko kwestią czasu.

„Nie jesteśmy w stanie wyjaśnić, jak to możliwe”, mówi Scott Pelley. „Naukowo nie ma wystarczającej wiedzy o mózgu, aby zrozumieć Almę”.

Alma Deutscher jest znakomitą brytyjską kompozytorką. Ma 14 lat, a zaledwie w wieku 10 lat napisała swoją pierwszą operę „Kopciuszek”, którego kameralna wersja była prezentowana w 2015 roku.

Potrafi rozpisać nuty dla wszystkich instrumentów. Wymaga to kompleksowego opanowania gry na wszystkich instrumentach, trzeba wiedzieć, co ma grać np. wiolonczelistka. Skąd Alma to wszystko wie, skąd to wszystko rozumie, nikt nie potrafi tego wyjaśnić. Wygląda na to, że Alma urodziła się po prostu geniuszem!

Nastolatka nagrała też retrospektywny album z fortepianowymi melodiami, które skomponowała, gdy miała zaledwie 4 lata.

Alma Deutscher, już teraz przez wielu ludzi nazywana jest „nowym Mozartem”.

„Wiele osób mówiło mi, że jeśli chcę dorosnąć, muszę skomponować muzykę odzwierciedlającą brzydotę współczesnego świata” – powiedziała. „Nie chcę tego robić. Chcę komponować muzykę, którą uważam za piękną ”.

Najnowszy jej wynik to nowoczesna interpretacja wiedeńskiego walca, która zaczyna się od dźwięków tętniącego życiem, chaotycznego chaosu ruchliwej ulicy miasta i stopniowo przekształca je w romantyczny walc, który kończy się zabawną melodią.

„Dziewczyna jest bardzo kreatywna i ma harmonijną wyobraźnię. Nie jest dobra, bo jest młoda” – powiedział Wildner. „Jest dobra, ponieważ jest niezwykle utalentowana i dojrzała bardzo wcześnie”.

Alma urodziła się w 2005 roku. Jej rodzicami są Janie Steen i izraelski lingwista Guy Deutscher. Pierwsze pięć lat spędziła w Oksfordzie w Anglii, gdzie uczyła ją jej matka. Jej rodzice byli naukowcami, kochali muzykę i grali podczas wspólnych chwil z rodziną. Matka grała na fortepianie, ojciec grał na flecie. Jednak umiejętności Almy szybko przewyższyły zdolności jej rodziców.

Czytaj: Polska skrzypaczka wygrała w Paryżu prestiżowy konkurs

Alma zaczęła grać na pianinie, gdy miała dwa lata. Pierwsze skrzypce otrzymała w wieku 3 lat. Na początku uciekła od swojego pierwszego nauczyciela od gry na instrumencie po godzinie, błagając o koniec.

W wieku 4 lat siedziała przy fortepianie, komponując pierwsze melodie, które według niej były utworami z wyimaginowanego świata, który nazywała Transylwania. W wieku sześciu lat skomponowała pierwszą sonatę na fortepian.

Zauważając niezwykłe zdolności swojej córki, pani Deutscher próbowała znaleźć nauczyciela chętnego do współpracy z kompozytorem w wieku przedszkolnym, ale większość słysząc wiek Almy, odrzucała propozycję.
„Z grzeczności mówili, że oddzwonią za 10 lat” – powiedziała mama Almy.

Poniżej możesz zobaczyć krótki filmik i wywiad z Almą w języku angielskim.

„Komponowanie utworów jest dla mnie normalne, tak jak chodzenie po ulicy. Chodzę i w głowie słyszę melodie””, mówi Alma. „To najbardziej normalna rzecz na świecie. Dla mnie dziwne jest chodzić i nie mieć melodii w głowie”.

Ludzie porównują Almę do Mozarta, który również miał premierę opery w wieku 11 lat. Chociaż Alma ma zaszczyt być porównywana z kompozytorem austriackim, woli „być pierwszą Almą niż drugim Mozartem”. W wywiadzie dla BBC stwierdziła, że określanie jej „drugim Mozartem” oznacza, że powtarza tylko to, co Mozart już skomponował, a ona tworzy własne melodie i woli być po prostu Almą. 

Pod koniec wywiadu Pelley pyta Almę, czego dowiedziała się o życiu w tak młodym wieku?

„Cóż, wiem, że to życie nie zawsze jest piękne”, odpowiedziała. „Że na świecie jest też brzydota. Właśnie dlatego nauczyłam się, że chcę pisać piękną muzykę, ponieważ chcę uczynić świat lepszym miejscem”.

Poniżej możesz zobaczyć filmik, jak Alma tworzy muzykę z czterech losowych nut wyciągniętych z kapelusza.

Czytaj: Śladami Fryderka Chopina po Majorce.