Od depresyjnej gospodyni domowej do modelki w wieku 58 lat

0
85

Od depresyjnej gospodyni domowej do modelki w wieku 58 lat – Caroline Labouchere udowadnia, że życie zaczyna się dopiero po 50 roku życia.

Współczesne kobiety stają przed coraz większymi wyzwaniami związanymi z urodą. Jednym z nich jest sam pomysł posiadania siwych włosów. Ludzie przyznają, że potrzeba ogromnej odwagi i pewności siebie, aby zaakceptować siwienie, a siwy odcień na głowach kobiet musi być farbowany i zabarwiony, aby zapewnić akceptację społeczeństwa.

Są jednak kobiety, które udowadniają, że siwe włosy nie są ciężarem, a raczej pięknym dodatkiem, który każdej kobiecie dodaje nieskazitelnego uroku. A dzisiejsza bohaterka może to udowodnić własnym przykładem.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Caroline Labouchere nie była naprawdę szczęśliwa we wcześniejszych latach.

Caroline Labouchere pochodzi z Londynu. Jako dziecko została porzucona przez ojca, przez co czuła się niepewnie i nabrała lęku przed starzeniem się. Matka dwójki dzieci spędziła swoje dwudzieste i trzydzieste lata, czując się „potrzebująca i nieistotna”. Z oznakami starzenia walczyła farbując włosy, które już zaczynały siwieć.

W wywiadzie Labouchere powiedziała: „Zostałam wychowana, aby nie patrzeć w lustra. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek czuła się piękna — nawet w dniu ślubu. Kiedy byłam młodsza i ktoś nagrywał mnie kamerą, odwracałam się. Nie doświadczyłam tego uczucia piękna, które towarzyszyło mi przez ostatni rok mojego życia”.

Czytaj: 14 powodów, by kochać swoje ciało takim, jakie jest

Jej plany na życie były dość przyziemne. Jak powiedziała w wywiadzie: „Nie lubiłam szkoły i skończyłam ją w wieku 16 lat. Ukończyłam kurs gotowania Cordon Bleu i kurs krawiectwa/kroju. Nie miałam żadnych planów zawodowych, po prostu podróżowałam, wyszłam za mąż i założyłam rodzinę”.

Jeden dzień dosłownie całkowicie zmienił życie kobiety.

To poczucie beznadziejności i niepewności mogło trwać wiecznie, ale nagle Labouchere miała szansę spojrzeć na siebie nowymi oczami.

Czytaj: Otwarcie sklepu Primark w Krakowie. Znamy datę otwarcia!

W listopadzie 2017 roku jej córka Amelia, która miała wtedy 23 lata i pracowała jako modelka, powiedziała, że jej szef szuka ambasadorki siwych włosów. I to była wielka szansa dla matki. „Nie byłam modelką, ale byłam siwa” – wspomina Labouchere.

Teraz, lata po tej szczęśliwej okazji, Labouchere nigdy nie ogląda się za siebie, ponieważ jej zdjęcia są teraz publikowane w brytyjskim Vogue.

Siwe włosy stały się luksusowym dodatkiem do wizerunku kobiety.

Podczas gdy Labouchere czuła się przeciętnie w swoim wyglądzie po czterdziestce i na początku pięćdziesiątki, miała obsesję na punkcie możliwych sposobów walki ze starzeniem się. Farbowała siwe włosy, stosowała szeroko reklamowane kremy przeciwstarzeniowe, stosowała maseczki, botoks i wypełniacze.

Ale po tym, jak w 2017 roku skorzystała z okazji modelowania, Labouchere nigdy nie czuła się bardziej zadowolona ze swojego wyglądu. Powiedziała: „Nigdy nie chciałam wyglądać staro. W dzisiejszych czasach i dzięki postępowi współczesnej medycyny, kosmetyki i żywienia nie jest to konieczne. Jestem o wiele bardziej pewna siebie i odważniejsza niż byłam w wieku dwudziestu i trzydziestu lat. Chodzę sama na imprezy i prawie wszystkiemu mówię „tak”.

Dodała: „Myślę, że mężczyźni nadal wolą młodsze kobiety. Zwracam na siebie uwagę i jest to w przeważającej mierze pozytywne, ale nie nazywaj mnie „starą”. W innym wywiadzie skomentowała swój własny wygląd i naturalność, mówiąc: „Wierzę, że wyglądam lepiej, kiedy postarzałam się. Czuję się teraz kompletna. Bycie siwym… Z jakiegoś powodu to Cię po prostu wzmacnia. To moja ukoronowana chwała”.

Teraz Labouchere żyje swoim najlepszym życiem i udziela kobietom mocnych rad.

Ona i jej mąż David przeżyli razem wiele trudnych chwil, ale teraz mieszkają w Arabian Ranches w Dubaju i cieszą się pełnią życia. Nazywa swoje dzieci najlepszą inwestycją i nie robi wielkich planów na przyszłość, żyjąc szczęśliwie chwilą obecną.

Wśród rad, których udziela kobietom, podkreśla, jak ważny jest naprawdę dobry kosmetolog i stosowanie produktów zawierających retinol. Jest przeciwna ciągłemu używaniu kosmetyków dekoracyjnych i uważa codzienny makijaż za jednego z wrogów młodości. Rzadko dotyka swojej skóry i wybiera mniej cukru w ​​swojej diecie. Ale poza tym gorąco zaleca wszystkim kobietom aktywność i nie poddawanie się na drodze do miłości własnej.

Czy masz siwe włosy? Jaki jest Twój stosunek do siwienia i starzenia się?