Od początku pandemii COVID-19 mniej dzieci choruje na tę chorobę

0
22
views

Według nowych badań, zamknięcia szkół z powodu pandemii COVID-19 spowodowały znacznie niższe wskaźniki tajemniczej gorączki, która powoduje choroby serca u dzieci.

Liczba przypadków choroby Kawasaki spadła o 28% w 2020 roku i utrzymywała się na niskim poziomie w okresie szczytowej pandemii.

Uznano, że przyczyną tego zjawiska są obowiązkowe maseczki, mniejsze zanieczyszczenie powietrza i zmniejszona cyrkulacja wirusów oddechowych.

Liczby rzucają nowe światło na przyczyny najczęstszych chorób serca u dzieci.

Choroba Kawasaki (KD) dotyka każdego roku setki młodych ludzi w Wielkiej Brytanii — około ośmiu na 100 000 — i prawie 6000 dzieci rocznie w Stanach Zjednoczonych.

W Polsce choroba Kawasaki występuje stosunkowo rzadko. Jednak ze względu na swoje powikłania (najbardziej typowe to tętniaki naczyń wieńcowych) stanowi u dzieci główną przyczynę nabytych chorób serca w państwach rozwiniętych i dlatego należy o niej pamiętać w przypadku dziecka gorączkującego powyżej 5 dni. 

Czytaj: „NIE nowotworom u dzieci” – bezpłatne badania USG w Krakowie

Starsza autorka, dr Jane Burns, dyrektorka Centrum Badań nad Chorobą Kawasaki na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego Medical School (UCSD), powiedziała, że pandemia zapewniła „niesamowity naturalny eksperyment”, z którego naukowcy mogliby skorzystać.

Choroba Kawasaki nadal intryguje pediatrów, a jej wyzwalacze i sposób wnikania do organizmu nie zostały jeszcze zidentyfikowane.

W przeciwieństwie do COVID-19 nie jest zaraźliwa. Jednak odkrycie, że środki ostrożności przeciwko koronawirusowi były skutecznym narzędziem, sugeruje, że jest ona wdychana do górnych dróg oddechowych.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Odkrycia w JAMA Network Open Pediatrics mogą mieć duży wpływ na badania i profilaktykę.

Kiedy wybuchła pandemia, UCSD prowadziło wieloośrodkowe badanie kliniczne monitorujące krajowe przypadki chorób Kawasaki w latach 2018-2020.

Dr Burns i współpracownicy połączyli ten wysiłek z dodatkowymi danymi z San Diego, aby śledzić występowanie choroby Kawasaki w miarę postępu kryzysu.

Dr Jane Burns, dyrektorka Centrum Badań nad Chorobą Kawasaki w UC San Diego School of Medicine.

Pierwsza autorka i profesorka UCSD Jennifer Burney nazwała to „naprawdę interesującą historią”.

„Widzieliśmy ogromny spadek liczby, ale w przeciwieństwie do innych chorób układu oddechowego w okresie przebywania w zamknięciu nie zniknęła całkowicie, a dynamika nie była taka sama dla wszystkich podgrup pacjentów”.

Wskaźniki choroby Kawasaki są zazwyczaj wyższe u dzieci płci męskiej i azjatyckiej, a te grupy odnotowały szczególnie duże spadki przypadków podczas pandemii.

Inną grupą, która odnotowała nieproporcjonalny spadek, były dzieci w wieku od jednego do pięciu lat. Było to zauważalne w porównaniu z niemowlętami, które nie zauważyły znaczących zmian w częstości choroby Kawasaki w tym okresie.

Powodem jest prawdopodobnie to, że pandemia nie wpłynęła tak znacząco na zachowanie niemowląt. Typowe czynności i ekspozycje dla starszych dzieci zmieniły się bardziej dramatycznie w 2020 roku.

Czytaj: Ta choroba powoduje, że śpisz 300 dni w roku

Wzorce sugerują, że zachowania społeczne wpływają na ekspozycję na czynniki wywołujące chorobę Kawasaki i są zgodne z wejściem do dróg oddechowych.

„Choroba Kawasaki może być spowodowana przez wirusa, zanieczyszczenie, aerozol drobnoustrojowy lub wszystkie powyższe” – powiedziała dr Burns. „Fakt, że pandemia dotknęła każdą grupę wiekową w różny sposób, potwierdza pogląd, że istnieje wiele czynników wyzwalających chorobę Kawasaki, a różne dzieci zapadają na tę chorobę po ekspozycji na różne rzeczy”.

Choroba Kawasaki powoduje stan zapalny w ścianach naczyń krwionośnych i dotyka głównie dzieci poniżej piątego roku życia. Może osłabiać tętnice zaopatrujące serce w krew. Objawy obejmują gorączkę, wysypkę, przekrwione oczy i zaczerwienienie ust, gardła, dłoni i stóp. Przez to, że jest nieleczona u jednej czwartej pacjentów rozwija się tętniak tętnic wieńcowych, który może prowadzić do zawału serca, zastoinowej niewydolności serca lub – w trzech procentach nieleczonych przypadków – do nagłej śmierci.