Oto, co musisz wiedzieć o szczepionkach COVID-19

0
65
views
2 grudnia Wielka Brytania stała się pierwszym krajem, który autoryzował szczepionkę COVID-19 wyprodukowaną przez giganta farmaceutycznego Pfizer (pokazano centralę firmy w Nowym Jorku) i jego partnera BioNTech z Niemiec. Zdjęcie: ANTHONY BEHAR/SIPA VIA AP IMAGES

Jedna wielka niewiadoma: czy te wczesne szczepionki mogą powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa?

Amerykańska Agencja ds.Żywności i Leków wydała zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach szczepionek Pfizer-BioNTech i Moderna przeciw COVID-19, a ludzie w całym kraju zaczynają być szczepieni. Ale wciąż istnieją kluczowe pytania dotyczące tego, jak te i inne szczepionki będą działać, gdy zostaną wstrzyknięte ludziom na całym świecie.

Oto odpowiedzi na niektóre często zadawane pytania.

Czy nadal możesz się zarazić i zarażać innych, jeśli zostaniesz zaszczepiony?

Możliwie. Żadna z testowanych dotychczas szczepionek nie była w 100% skuteczna, więc niektóre zaszczepione osoby mogą nadal zarazić się koronawirusem.

Co więcej, ani testy szczepionek firmy Pfizer, ani Moderna nie testowały, czy szczepionki zapobiegają zakażeniu ludzi wirusem. Zamiast tego te próby skupiały się na tym, czy ludzie byli chronieni przed rozwojem objawów choroby. Oznacza to, że nie jest jasne, czy zaszczepione osoby mogą nadal rozwijać bezobjawowe infekcje – a tym samym nadal mogą przenosić wirusa na innych.

W obu badaniach niektóre osoby, które otrzymały szczepionkę, zachorowały na COVID-19, ale nie tak, jak osoby, które otrzymały placebo. Jeden z biorców szczepionki ciężko zachorował w badaniu Pfizer w porównaniu z dziewięcioma w grupie placebo. Nikt, kto otrzymał szczepionkę Moderna, nie zachorował poważnie, a u 30 osób, które otrzymały placebo, rozwinęła się ciężka choroba.

W oddzielnym badaniu AstraZeneca i Uniwersytet Oksfordzki poinformowały, że wykryły mniej bezobjawowych przypadków wśród osób, które otrzymały szczepionkę, niż w grupie porównawczej. Może to sugerować pewną ochronę przed infekcją, a także chorobami.

Ogólnie, niektóre szczepionki są skuteczniejsze w zmniejszaniu ciężkości choroby niż ograniczaniu przenoszenia. Chociaż te wczesne szczepionki COVID-19 prawdopodobnie będą miały pewien wpływ na przenoszenie wirusa, okaże się, ile lub czy jedna szczepionka jest lepsza w ograniczaniu rozprzestrzeniania się wirusa niż inna.

Jak więc te szczepionki są przydatne?

Wydaje się, że szczepionki te zmniejszają prawdopodobieństwo wystąpienia u pacjenta objawów zakażenia, a także ciężkości choroby. Może to być ogromna pomoc w utrzymywaniu ludzi z dala od szpitali, zapobieganiu zgonom i być może zmniejszeniu niektórych długoterminowych skutków ubocznych COVID-19. Należą do nich problemy z sercem i płucami, które u niektórych osób rozwijają się po ataku choroby.

Prawdą jest, że idealna szczepionka znacznie zmniejszyłaby ryzyko przeniesienia. Ale nie każda taka jest. Na przykład szczepionki przeciw grypie mogą nie chronić przed wszystkimi infekcjami, zwłaszcza gdy te szczepionki nie są idealnie dopasowane do szczepów wirusa krążących każdego roku. Innym razem zastrzyki zmniejszają ryzyko infekcji, ale nie eliminują jej całkowicie, ponieważ wirusy grypy szybko mutują i mogą wymknąć się obronie immunologicznej stworzonej nawet przez dobrze dobrane szczepionki. Jednak nawet niedoskonałe szczepionki mogą łagodzić objawy grypy.

Czytaj: Lista krakowskich szpitali, gdzie trafią pierwsze szczepionki na COVID19

Czy ludzie nadal będą musieli nosić maskę i zachować dystans społeczny po zaszczepieniu?

Tak. Zbudowanie przeciwciał wywołanych przez szczepionkę i innych mechanizmów obronnych immunologicznych trwa kilka tygodni, a obie szczepionki firmy Pfizer i Moderna wymagają dawki od 21 do 28 dni po pierwszej dawce. Zatem pełna ochrona oferowana przez szczepionki rozwinęłaby się co najmniej po miesiącu.

A ponieważ szczepionki nie działają idealnie i nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu zapobiegają infekcji, możliwe jest, że osoba zaszczepiona może zarazić się wirusem i przekazać go innym.

Chociaż szczepionki mogą pomóc w kontrolowaniu pandemii, „ludzie muszą zrozumieć, że to nie jest magiczna różdżka” – powiedziała 3 grudnia Peggy Hamburg, była komisarz FDA podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez SciLine. To „nie oznacza, że nagle możemy porzucić wszystkie inne czynności, które były tak ważne dla zmniejszenia wskaźników infekcji”.

Innymi słowy, ludzie nadal będą musieli nosić maski, zachowywać dystans społeczny, myć ręce i unikać dużych zgromadzeń, zwłaszcza w pomieszczeniach. Poza tym zaszczepienie wszystkich zajmie trochę czasu. Dopóki to się nie stanie i dopóki nie będzie jasne, jak skutecznie szczepionki zapobiegają przenoszeniu choroby, potrzebne będą inne środki bezpieczeństwa – podkreśliła Hamburg.

Czy te szczepionki są bezpieczne?

Jak dotąd wydają się bezpieczne. Większość skutków ubocznych szczepionek występuje w ciągu pierwszych tygodni lub miesięcy po otrzymaniu szczepionki.

Dane zebrane w badaniach klinicznych wskazują, że skutki uboczne szczepionek obejmują gorączkę, ból głowy, ból ramienia, zaczerwienienie w miejscu wstrzyknięcia i uczucie wyczerpania. Takie skutki uboczne są powszechne w przypadku szczepionek zatwierdzonych dla innych chorób.

„Są to rzeczy, których oczekujemy i byliśmy bardzo pewni, że nie zobaczymy rzeczy, których byśmy się nie spodziewali” – powiedział C. Buddy Creech, dyrektor Programu Badań nad Szczepionkami na Uniwersytecie Vanderbilt w Nashville.

Creech, który jest zaangażowany w badania kliniczne III fazy testujące bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki Moderna, a także Johnson & Johnson’s, przemawiali 3 grudnia podczas konferencji prasowej sponsorowanej przez Amerykańskie Towarzystwo Chorób Zakaźnych.

Nawet po wprowadzeniu szczepionek do publicznej wiadomości, rządowe organy regulacyjne, organizacje opieki zdrowotnej i producenci będą nadal gromadzić dane dotyczące bezpieczeństwa.

W Wielkiej Brytanii dwóch pracowników służby zdrowia miało reakcje alergiczne po otrzymaniu szczepionki firmy Pfizer od początku jej wprowadzenia na rynek. Urzędnicy ds. Zdrowia w Wielkiej Brytanii zalecili obecnie, aby osoby, u których w przeszłości występowały „znaczące” reakcje alergiczne, nie przyjmowały szczepionki.

Ross McKinney Jr., dyrektor naukowy Association of American Medical Colleges z siedzibą w Waszyngtonie, mówi, że uważa tę decyzję za „poważną decyzję”. Reakcje mogą być skutkiem działania lateksu w korku fiolki ze szczepionką lub plastra przyklejonego do ramion po zastrzyku, mówi, a nie samej szczepionki.

Washington Post poinformował, że obaj pracownicy służby zdrowia „wracają do zdrowia”, a urzędnicy służby zdrowia w Wielkiej Brytanii zauważyli, że „pielęgniarki i farmaceuci, którzy podają szczepionki, są przygotowani do radzenia sobie z reakcjami alergicznymi i że takie reakcje są rzadkie”.

johannesfloe.com – Art to remember

Kiedy można szczepić grupy, takie jak dzieci lub kobiety w ciąży?

Żadna ze szczepionek nie została jeszcze przetestowana na dzieciach poniżej 12 roku życia ani na kobietach w ciąży, więc obie grupy prawdopodobnie będą znajdować się na samym końcu listy osób do zaszczepienia.

W szczególności kobiety w wieku rozrodczym stanowią dużą część pracowników służby zdrowia i pracowników pierwszej linii, „więc tak naprawdę nie mamy szczepionki dla wszystkich, dopóki nie otrzymamy szczepionki dla kobiet w ciąży” – powiedziała Kathleen Neuzil z University of Maryland School of Medicine w Baltimore podczas konferencji prasowej Towarzystwa Chorób Zakaźnych 3 grudnia.

Naukowcy czekali na dane z badań na zwierzętach dotyczące wpływu szczepionek na reprodukcję i rozwój, zanim przeprowadzili testy na ciężarnych. Niektóre firmy są obecnie bliskie zakończenia takich badań i mogą wkrótce rozpocząć testowanie szczepionek u kobiet w ciąży – powiedział Neuzil, dyrektor Centrum Rozwoju Szczepionek i Globalnego Zdrowia w szkole medycznej.

W przypadku dzieci naukowcy najczęściej czekali, aby dowiedzieć się, jak skuteczne są szczepionki. Teraz, gdy przynajmniej pierwsze szczepionki wykazują wysoką skuteczność w zapobieganiu objawom, korzyści wynikające ze szczepienia prawdopodobnie przeważają nad jakimkolwiek ryzykiem, co sprawia, że firmy chętniej przetestują szczepionki na dzieciach.

Pfizer testował swoją szczepionkę u nastolatków w wieku 12 lat i starszych, a Moderna planuje to wkrótce zrobić. Jest to typowe dla procesu testowania szczepionek, który zaczyna się od zdrowych dorosłych i obejmuje młodzież, a następnie młodsze dzieci – powiedział 3 grudnia William Moss z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health w Baltimore podczas konferencji prasowej Johnsa Hopkinsa.

Moss, który jest dyrektorem wykonawczym International Vaccine Access Centre w Johns Hopkins, powiedział, że ma nadzieję, że do jesiennego semestru w 2021 roku pojawi się szczepionka dla dzieci w wieku 12 lat i starszych.

Szukasz pracy? Koniecznie zajrzyj na pl.jooble.org

Czy te szczepionki mogą pomóc nam w uzyskaniu odporności stadnej?

Naukowcy wciąż zastanawiają się, ile osób musi mieć odporność na wirusa, aby zagłodzić wybuchy podatnych żywicieli i położyć kres pandemii. Większość szacunków obejmuje od 60 do 80 procent populacji, chociaż liczba osób, które będą musiały zostać zaszczepione, aby osiągnąć ten punkt, jest nadal niejasna i zależy od skuteczności szczepionki.

Gdyby szczepionki były maksymalnie skuteczne w zapobieganiu chorobom i przenoszeniu choroby, wystarczyłoby zaszczepienie wystarczającej liczby osób, aby precyzyjnie osiągnąć próg odporności stada. Jednak mniej skuteczne szczepionki wymagają zaszczepienia większej liczby osób, aby uwzględnić potencjalne luki w odporności.

I jak zauważyliśmy powyżej, nadal nie jest jasne, w jaki sposób szczepionki, takie jak te firmy Pfizer i Moderna, wpływają na człowieka. Jeśli te szczepionki w ogóle nie zapobiegną przenoszeniu choroby, osiągnięcie odporności stadnej poprzez szczepienie staje się niemożliwe. Ale taki scenariusz jest bardzo mało prawdopodobny: zmniejszając nasilenie choroby, szczepionki mogą prawdopodobnie zmniejszyć przenoszenie, na przykład przez zmniejszenie liczby dni, w których osoba jest chora przez zakaźnego wirusa. Na razie naukowcy czekają na więcej danych.

Nawet jeśli szczepionki skutecznie ograniczą przenoszenie zakażeń, osiągnięcie odporności stada na całym świecie będzie wymagało sprawiedliwej dystrybucji szczepionek, co będzie wyzwaniem, biorąc pod uwagę logistyczne wymagania obecnego zestawu szczepionek. Jeśli ludzie mieszkający na biedniejszych, bardziej wiejskich obszarach nie będą mieli dostępu do szczepionek, wybuchy epidemii mogą utrzymywać się w tych regionach i zapobiec ostatecznemu zakończeniu pandemii, jeśli problem będzie powszechny.

Czytaj: Koronawirus dotarł już wszędzie. Antarktyda zgłasza pierwsze przypadki

Miałem COVID-19. Czy powinienem się zaszczepić?

Krótka odpowiedź brzmi: tak.

Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom obecnie twierdzi, że ludziom można zalecić zaszczepienie się na COVID-19, nawet jeśli wcześniej chorowali na tego wirusa, częściowo dlatego, że reakcje immunologiczne ludzi mogą być zmienne po naturalnej infekcji. Agencja czeka na więcej danych, aby przedstawić konkretne zalecenia dotyczące terminów.

Naukowcy nadal nie rozumieją, jak długo ktoś jest odporny po zakażeniu koronawirusem. Niektóre badania sugerują, że odporność utrzymuje się dłużej niż sześć miesięcy. Inne badania sugerują, że przeciwciała mogą zanikać po kilku miesiącach, szczególnie u osób z łagodniejszą chorobą.

Biorąc pod uwagę tę zmienność, szczepionka może zapewnić pewniejszą odpowiedź immunologiczną niż naturalne zakażenie. Wstępne dane wykazały, że osoby, które otrzymały szczepionkę Moderna w badaniu klinicznym, miały więcej przeciwciał niż zwykle wytwarza naturalna infekcja.

Mimo to większość badań sugeruje, że zdecydowana większość osób zarażonych koronawirusem ma pewien poziom ochrony przez co najmniej kilka miesięcy. Biorąc to pod uwagę, osoby te prawdopodobnie w najbliższym czasie nie staną na czele linii do otrzymania rzadkiej szczepionki.

Kto zostanie zaszczepiony jako pierwszy?

Obecnie w Stanach Zjednoczonych dostępna jest ograniczona liczba szczepionek. Urzędnicy federalni stwierdzili, że do końca grudnia wystarczy, aby zaszczepić 20 milionów ludzi. Każdy stan jest odpowiedzialny za ustalenie, kto jako pierwszy otrzyma szczepionki w jego granicach.

Ponieważ popyt przewyższy podaż, CDC wydało wytyczne dotyczące priorytetów grup. Na pierwszym miejscu znajduje się około 21 milionów pracowników pierwszej linii opieki zdrowotnej w kraju oraz około 3 miliony dorosłych mieszkających i pracujących w placówkach opieki długoterminowej.

Dalej są dorośli powyżej 75 roku życia i pracownicy podstawowi, w tym ratownicy, pracownicy sklepów spożywczych i nauczyciele.

Trzeci poziom obejmuje osoby w wieku od 65 do 74 lat, osoby powyżej 16 roku życia z chorobami wysokiego ryzyka i innych pracowników uznanych za niezbędnych, chociaż poszczególne państwa będą decydować, kto należy do tych dwóch drugich kategorii.

Anthony Fauci, dyrektor National Institute of Allergy and Infectious Diseases, powiedział, że szczepionki mogą być dostępne dla każdego, kto chce, do kwietnia 2021 roku, jeśli produkcja i dystrybucja przebiegną bezproblemowo. CDC spodziewa się, że do końca 2021 roku będzie wystarczająco dużo szczepionek, aby zaszczepić wszystkich dorosłych Amerykanów.

Czy szczepionki będą działać na nowe szczepy wirusa?

Krótka odpowiedź brzmi: tak: obecne zbiory szczepionek prawdopodobnie będą skuteczne przez co najmniej kilka lat, twierdzą naukowcy.

Z biegiem czasu wszystkie wirusy w naturalny sposób ewoluują. Ich sekwencje genetyczne mogą zmieniać się przypadkowo lub w wyniku doboru naturalnego. Jednym z potężnych źródeł selekcji jest nasz układ odpornościowy. Nowe zmiany genetyczne, które ostatecznie pozwolą wirusom uniknąć naszej zdolności do ich wykrywania i niszczenia, mogą szybko rozprzestrzeniać się w populacji wirusów, zwiększając prawdopodobieństwo, że wirus może ewoluować w sposób, który sprawi, że szczepionki będą mniej skuteczne.

Pojawienie się nowego, potencjalnie szybciej rozprzestrzeniającego się szczepu koronawirusa w Wielkiej Brytanii ponownie wzbudziło ten strach. Jednak eksperci twierdzą, że szczepionki Pfizer-BioNTech i Moderna prawdopodobnie pozostaną skuteczne przeciwko niewielkim zmianom w koronawirusie przez kilka lat.

„Nie ma ani jednej magicznej mutacji, która nagle uczyni szczepionki nieskutecznymi” – mówi Stephen Goldstein, wirusolog ewolucyjny z University of Utah w Salt Lake City. „Nasza odpowiedź immunologiczna jest tak różnorodna” – mówi. Ta różnorodność oznacza, że wirus prawdopodobnie musi zgromadzić wiele, wiele zmian, zanim stanie się niewidoczny dla naszego układu odpornościowego.

Mimo wszystko te zmiany prawdopodobnie będą się kumulować. Inny koronawirus, który powoduje przeziębienie, ewoluował przez co najmniej osiem lat, co ostatecznie pozwoliło mu uniknąć wykrycia przez układ odpornościowy – poinformowali naukowcy 18 grudnia na bioRxiv.org. Ale naukowcy mogą śledzić tego typu zmiany, a nawet modyfikować szczepionki, aby dostosować się do ewolucji wirusa.