Pod Tatrami zauważono ptaki, których nie widziano od 50 lat!

0
859
views
Przyroda w czasie epidemii zaskakuje! Pod Tatrami zauważono dudki. Zdjęcie: pl.freepik.com

To kolejna dobra informacja odkąd ogłoszono pandemię koronawirusa. Pod Tatrami pojawiły się ptaki, których nie widziano od 50 lat!

W Jurgowie, na polskim Spiszu zaobserwowano parę dudków, czyli ptaków, które nie były widziane w tych okolicach od 50 lat – poinformowała Gazeta Krakowska. Górale śmieją się, że to musi oznaczać coś naprawdę dobrego.

Według ornitologów, którzy opracowali raport o występowaniu tych ptaków w Polsce, dudki nie powinny się pojawić na obszarach położonych wyżej niż 600 metrów nad poziomem morza. Ornitolodzy zastanawiają się w takim razie jakim cudem dudki znalazły się 3 kilometry (w prostej linii) od tatrzańskich szczytów?

Dudki zauważyłam pod swoim domem w Wielką Sobotę, a także dzień później – mówi pani Kinga, mieszkanka Jurgowa dla Gazety Krakowskiej.

Dwa ptaki chodziły razem po moim trawniku i wydziobywały coś z trawy. Byłam w szoku, bo nigdy wcześniej nie widziałam takich ptaków. Na głowie miały taki dziwny czubek, a skrzydła i ogon w czarno białe paski niczym… zebra. Do tego długi, zakrzywiony dziób jak u dzięcioła. Na początku myślałam, że to jakieś ptaki egzotyczne, które komuś uciekły z domu.

W końcu okazało się, że te dziwne egzotyczne dla górali ptaki to dudki, które w Polsce występują, ale na nizinach. Tak mówią ornitolodzy. W raporcie o występowaniu ptaków w Polsce opracowanym w 2017 roku dla Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska czytamy, że „ptak ten nie był widywany przez ostatnie 50 lat na obszarach położonych wyżej jak 600 m n.p.m”. Także raport o zwierzętach żyjących w pobliżu Tatrzańskiego Parku Narodowego jasno wskazuje, że dudków w górach nie zaobserwujemy.

To, że teraz natura i zwierzęta w końcu odpoczywają od ludzi widać na całym świecie. Dużo zwierząt może swobodnie się poruszać, zbliżają się do miast, nie boją się, nie uciekają przed ludźmi, na Filipinach np. tysiące meduz podpłynęło do brzegu. Zwierzęta w szybkim czasie odzyskały przestrzeń zabraną im wcześniej przez człowieka.

Czytaj: Kolejny efekt koronawirusa – tysiące meduz przy plaży!

Także w Polsce widać dobry czas dla przyrody i ekosystemów. I tak np. niedawno mogliśmy obserwować bardzo rzadki widok: Kraków na tle Tatr. Zwykle góry zasłania smog.

Czytaj: Rzadko spotykany widok: Kraków na tle Tatr. Zwykle góry zasłania smog

Odkąd ludzie zamknęli się w domach, fabryki przestały działać, widać o wiele lepszą jakość powietrza, jest ciszej, spokojniej, dzikie zwierzęta pojawiają się w miejscach, do których wcześniej bały się zbliżać przez człowieka. Przykładem jest niedźwiedź, który pojawił się m.in. w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.

Ciekawostką jest, że w przeszłości na terenie Tatr i innych bliskich pasm górskich żyły ptaki, które dziś ludziom wydają się egzotyczne. Ornitolodzy przypominają, że jeszcze na początku XX wieku w Tatrach Zachodnich i Pieninach gniazdowały sępy płowe. Później widywano je już tylko okazjonalnie.

Czytaj: ZNAKOMITY FILM POKAZUJĄCY POLSKĘ OD MORZA AŻ PO TATRY. ZOBACZ JAKI PIĘKNY JEST NASZ KRAJ!