Populacja Kākāpō osiąga najwyższy poziom od prawie 50 lat

0
30
views

Program ochrony, który rozpoczął się w 1970 roku dla nowozelandzkiej populacji Kākāpō, zwiększył liczbę szalonych papug do najwyższego poziomu odnotowanego od początku.

Po drugim najbardziej udanym sezonie lęgowym w historii, populacja osiągnęła 216 ptaków, po tym jak 55 piskląt przeżyło dzieciństwo i stało się młodocianymi.

Doradca naukowy w programie rekonwalescencji kākāpō, dr Andrew Digby, wyjaśnia, że robią wszystko, co w ich mocy, aby zachować jak największą różnorodność linii genetycznych.

Wyjaśnił prasie nowozelandzkiej, że jeśli okaże się, że samica rodzi zbyt wiele piskląt, zostanie ona przeniesiona na inną wyspę.

Przyczyna tragicznej sytuacji ptaka pojawiła się, jak to często bywa w Oceanii, przez wprowadzenie zwierząt takich jak lisy, koty, gronostaje i szczury, które zdziesiątkowały liczebność tej żyjącej na ziemi, nielotnej papugi.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Papuga Kākāpō. Źródło: Twitter

Kākāpō określane jestmianem „najdziwniejszego ptaka świata”. Dlaczego?

„To ptak, który tak naprawdę nie wie, że jest ptakiem; w ogóle nie zachowuje się jak ptak. Zachowuje się bardziej jak ssak. To jedyna nielotna papuga na świecie. Żyje na dnie lasu. Wspina się po drzewach i gniazduje w dołkach w ziemi. Są nocnymi papugami” – powiedział Digby.

„Porusza się bardzo wolno. Żyje bardzo długo: może być jednym z najdłużej żyjących ptaków na świecie, z żywotnością do 100 lat. Mają wąsy” – dodał.

Ich system hodowlany jest dość nietypowy. Wszystkie samce zbierają się w niedużych grupach na arenie i rywalizują między sobą, by przyciągnąć samice. Samice nasłuchują rywalizacji samców. Wybierają partnera w oparciu o jakość jego pokazu. Nie są naciskane przez samców w żaden jawny sposób. Nie tworzy się żadna więź między partnerami – samce i samice spotykają się tylko na czas kopulacji.

Wyznaczając definicję wyjątkowości, dorosłe papugi mają wyraźną budowę twarzy z sowimi oczami skierowanymi do przodu z otaczającymi dyskami ze specjalnie teksturowanych piór wraz z wąsami i dużym szarym dziobem. Ich krótkie nogi, duże niebieskie stopy oraz stosunkowo krótkie skrzydła i ogon dopełniają kombinację cech, które czynią je wyjątkowymi wśród papug.

Czytaj: Kakapo to gatunek dużych, nielotnych papug, które wyglądają jak sowy

Udało ci się osiągnąć najwyższą liczbę ptaków od 50 lat

„Główne działania konserwatorskie rozpoczęły się w 1970 roku. Uważano, że ptaki te wymarły. Odkryliśmy kilka małych populacji. Od tamtej pory bardzo intensywnie staramy się je chronić. A rzecz nr 1, aby je chronić, to zabieramy je do miejsc, w których są bezpieczne. Powodem, dla którego prawie wyginęły, było to, że były zjadane przez takie zwierzęta jak koty” – powiedział Digby.

„Pomoc im oznacza przenoszenie ich na wyspy przybrzeżne, a następnie pomaganie im w rozmnażaniu. Rozmnażają się bardzo powoli. Nie rozmnażają się co roku, jak większość ptaków, rozmnażają się tylko co 2-3 lata”.

„Tu właśnie pojawia się intensywne zarządzanie. Robimy wiele rzeczy, na przykład sztucznie inkubujemy jaja, co czasami daje do 100 piskląt. Mamy dużo technologii.”

Tak więc zeszliśmy z niskiego poziomu 51 sztuk w połowie lat 90-tych. A teraz mamy prawie 220 sztuk Kākāpō.”

„Myślę, że najcięższe jest to, że tego rodzaju konserwacja zajmuje dużo czasu. Nie możesz po prostu wejść i zrobić to przez kilka lat, a potem myśleć, że wszystko zostanie rozwiązane. Jest to intensywna praca, ale może się udać.”

„Inna sprawa, że technologia jest dla nas bardzo ważna: bardzo skupiamy się na technologii, co pozwala nam zarządzać nimi wydajniej i mniej intensywnie.”

Co chciałbyś, aby ludzie zrozumieli o tym ptaku, a także o pracy twojego zespołu?

„Myślę, że najważniejsza jest tylko świadomość: ludzie nie wiedzą, że te gatunki są w tarapatach. Kākāpō, wiesz, poświęcamy im trochę uwagi, ponieważ jest to trochę niezwykły ptak. Ale jest tak wiele innych gatunków w takich samych tarapatach, o których nikt nie wie” – powiedział Digby.

„Zainteresowanie ludzi i zaangażowanie w myślenie o niektórych z tych rzeczy, na przykład o ochronie, których inaczej by nie zrobili – to jest rzecz nr 1.”

Cały ich gatunek ogranicza się do czterech małych wysp u wybrzeży Nowej Zelandii, które zostały oczyszczone z drapieżników.

Dr Digby wyjaśnił, że ich liczba jest taka, że program może sobie pozwolić na cofnięcie się o krok i „pozwolić im trochę więcej robić po swojemu”.

Czytaj: Rolnicy z Indii skarżą się na szkody w uprawach maku – papugi uzależnione od opium!