Prawie zamarznięte fale ‘Slurpee’ falują u wybrzeży Nantucket

0
558
views

Przy tak niskich temperaturach i potężnych burzach śnieżnych, które ogarniają północne Stany Zjednoczone, nie ma nic dziwnego w tym, że większość rzeczy zamarza. Dotyczy to też fal tuż przy brzegu Nantucket, które zamieniły się w zawiesinę toczącego się lodu, gdy temperatura spadła do minus 11 stopni Celsjusza.

Zimno, które ogarnia Wybrzeże Stanów Zjednoczonych, wywołało magiczne zjawisko w Nantucket, Massachusetts: fale Slurpee.

„2 stycznia rano podjechałem samochodem do Nobadeer na plażę i zobaczyłem, że fale Slurpee są.” – powiedział Nimerfroh.

Fotograf Jonathan Nimerfroh nie tylko uchwycił zjawisko tych częściowo zamarzniętych fal uderzających o brzeg, ale także niezwykle odważnego surfera (Jamie Briard), który przetrwał w lodowatych warunkach.

„Chodziłem po plaży, robiąc tyle zdjęć, ile dałem radę, w tym mroźnym dniu. Fale Slurpee to coś, co możesz mieć szczęście zobaczyć tylko raz, więc uważam się za szczęśliwca, że widziałem je dwa razy” – powiedział Nimerfroh, dodając, że jego pierwsze spotkanie z falami miało miejsce w lutym 2015 roku.

Oprócz tego, że fale te są rzadkim zjawiskiem, zjawisko to jest nieco ulotne. 2 stycznia lodowate fale stopiły się po około 3 godzinach, powiedział Nimerfroh.

Czytaj: Stół, który wygląda, jakby był zmywany przez falę oceanu

Czytaj: „WIELKA FALA W KANAGAWIE” NA SZEŚCIU BUDYNKACH!