Przymusowa kwarantanna oczyściła powietrze w wielu miastach

0
43
views
Włochy w czasie kwarantanny wyglądają jak wymarły kraj. Zdjęcie: Getty Images

Natura zawsze z nami wygra. Widać to po zdjęciach ESA przedstawiających Chiny i Włochy.

Zaczęło się od Chin, teraz Włochy. Zdjęcia satelitarne Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) zrobione przed kwarantanną spowodowaną epidemią koronawirusa i po kwarantannie pokazują, jak epidemia bardzo dobrze wpłynęła na jakość powietrza w Chinach oraz we Włoszech.

National Geographic na początku marca pisało, że powietrze w Chinach już dawno nie było tak czyste, jak w czasie przymusowej kwarantanny i przestoju gospodarczego spowodowanego epidemią koronawirusa. Odizolowane zostały całe miasta. W tysiącach fabryk zatrzymano bądź ograniczono produkcje, zmniejszyła się aktywność chińskiego transportu.

Jak donosi NASA, trwający od dwóch miesięcy zastój w chińskiej produkcji przyniósł zauważalne zmiany dla środowiska. NASA przedstawiło zdjęcia pokazujące poziom zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu – NO2, jedną z głównych składowych smogu.

– Po raz pierwszy widzę tak drastyczny spadek na tak dużym obszarze wywołany konkretnym wydarzeniem – komentuje Fei Liu, specjalistka z podległego NASA Goddard Space Flight Center, odpowiedzialna za badania nad jakością powietrza.

Mapa zanieczyszczenia NO2 nad Chinami:


Zanieczyszczenie powietrza NO2 nad Chinami.
Źródło: NASA Earth Observatory images autorstwa Joshua Stevens

Czytaj: Fotograf uwiecznia puste ulice Szanghaju przez koronawirus

Zdecydowanie lepszą jakość powietrza odnotowano również we Włoszech.

ESA zauważa, że widoczne zmiany w poziomie zanieczyszczeń były szczególnie widoczne w północnych Włoszech, co „zbiega się z ogólnokrajową blokadą, mającą zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa”.

– Szczególnie widoczny jest spadek emisji dwutlenku azotu w dolinie Padu w północnych Włoszech. Chociaż dane mogą być nieznacznie zróżnicowane z powodu zachmurzenia i zmieniającej się pogody, jesteśmy przekonani, że zauważalna redukcja emisji tlenku azotu zbiega się z kwarantanną we Włoszech, powodującą mniejszy ruch i zmniejszenie działalności przemysłowej – komentuje Claus Zehner, kierownik misji Copernicus Sentinel-5P.

W sieci co chwilę pojawiają się nowe zdjęcia opustoszałych włoskich miast, placów, ulic i parkingów. Miejsca, w których jeszcze do niedawna tętniło życie i było tysiące turystów, dziś wydają się wymarłe. Kwarantanna jest niezbędna, aby sytuacja, która jest bardzo zła we Włoszech, mogła ulec poprawie.

Podobnie, jak w Chinach, w Polsce i w wielu krajach, Włochy wprowadziły wiele ograniczeń, aby uniknąć masowego rozprzestrzeniania się koronawirusa. Aktualne dane pokazują, że Włochy są drugim, zaraz po Chinach, najbardziej dotkniętym krajem na świecie przez pandemię.

Chińczycy pomału wracają już do pracy

Dobra sytuacja ze zmniejszoną ilością dwutlenku azotu w powietrzu nie trwała niestety długo.

Agencja Bloomberg we wtorek 3 marca poinformowała, że wraz z powrotem części fabryk w Chinach do bardziej intensywnej pracy, wzrósł poziom zanieczyszczenia powietrza. W ostatnich dniach zwiększyło się zanieczyszczenie powietrza gazami powstałymi ze spalania m.in. ropy naftowej, węgla i gazu ziemnego.

Czytaj: BUDYNKI, KTÓRE WALCZĄ ZE SMOGIEM.