Sztuka chodnikowa 3D

0
146
views

Artysta uliczny David Zinn z Michigan tworzy ilustracje do sztuki ulicznej. Zajmuje się tym od 1987 roku.

David Zinn, grafik, ilustrator i artysta iluczny, tworzy oryginalne dzieła sztuki w okolicach Ann Arbor w stanie Michigan od 1987 roku. Przez ponad dwadzieścia lat pracował jako wolny strzelec dla szerokiej gamy klientów komercyjnych, jednocześnie przemycając swoją „minialistyczną” sztukę na cały świat.

Dzisiaj Zinn jest znany na całym świecie ze sztuki, którą tworzy pod swoimi stopami.

Urocze stworzenia Zinna idealnie wpasowują się w lokalne środowisko. Trawa staje się sukienką bądź włosami, studzienka kanalizacyjna może zmienić się w herbatnik.

Rysunki uliczne Davida składają się w całości z kredy, węgla drzewnego i znalezionych przedmiotów, i zawsze są improwizowane na miejscu w procesie znanym jako „anamorfoza pareidoliczna” lub „pareidolia anamorficzna”.

– Zacząłem widzieć postacie i fragmenty scen coraz częściej – w hydrantach, we włazach, w rynnach, smugach na murze albo po prostu w lekko podniszczonych płytach chodnikowych. Dlatego zawsze staram się nosić ze sobą trochę kredy – mówi Zinn.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Większość jego stworzeń pojawia się na chodnikach w Michigan, ale wiele jego ilustracji znajdziemy także w Manhattanie, Szwecji i Tajwanie. Dziś ten zdolny facet zostawia swój ślad – tymczasowy i trwały – na całym świecie, ale to Ann Arbor nazywa domem.

Zinn zyskał światowy rozgłos dzięki udostępnianiu na łamach Facebooka, Instagrama i wielu innych stron w Internecie.

– Byłem artystą komercyjnym, projektowałem logo różnych firm, ilustrowałem reklamy. Cały dzień siedziałem przy komputerze i w końcu zacząłem szukać wymówki, żeby wyjść na dwór, tym bardziej że tu, w Michigan, idealnych pogodowo dni wcale nie ma tak dużo – zima jest długa, a potem szybko robi się strasznie gorąco. Z czasem zrozumiałem, że polowanie na dobrą pogodę nie ma sensu, i dziś zdarza mi się rysować w strasznym upale albo w środku zimy, jeśli tylko znajdę kawałek miejsca bez śniegu. Działanie terapeutyczne jest niemal natychmiastowe – mówi Zinn.

Czytaj: Sztuka na schodach

W przeciętny dzień jego kolorowe postacie 3D podnoszą na duchu przechodniów i dają tak potrzebną w dzisiejszych czasach radość.

Oto niektóre z jego dzieł:

Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Instagram/davidzinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn
Źródło: Facebook/David Zinn

Czytaj: Gryzmoły na chmurach pokazują całkiem inne spojrzenie na niebo