Ta firma zamienia plastikowe butelki w drogi, które są 3 razy trwalsze niż asfalt

0
330
views

Większość ludzi obecnie zdaje sobie sprawę z problemu, jakim jest zanieczyszczenie świata tworzywami sztucznymi. Pewna firma znalazła świetne rozwiązanie, aby rozwiązać ten problem.

Aby ograniczyć plastik w wielu miejscach na świecie zakazano plastikowych słomek, ograniczono także plastikowe torby. Zarówno ludność, jak i rządy wielu państw starają się walczyć z ciągle rosnącą ilością wytwarzanych przez nas odpadów.

Odpadów, których rozkład może zająć tysiące lat. Jedną z osób, które podjęły aktywną rolę w tej walce, jest Toby McCartney, inżynier, który najwyraźniej znalazł idealne zastosowanie do odpadów z tworzyw sztucznych.

Szkot został zainspirowany dwiema rzeczami. Po pierwsze, powiedział, że obawy jego córki dotyczące dużych ilości plastiku w oceanach były czymś, co głęboko go dotknęło, gdy zdał sobie sprawę, że nie chce, aby jego dziecko dorastało w świecie, w którym obraz pięknego morza byłby skażony odpadami z tworzyw sztucznych. Po drugie, podczas podróży do Indii McCartney zauważył, że miejscowi ludzie topią odpady z tworzyw sztucznych, aby wypełnić dziury na ich drogach. To zainspirowało go do założenia własnej firmy.

Czytaj: Planeta czy Plastik? Szokująca seria zdjęć National Geographic

W firmie McCartney’a wytwarza się granulki z odpadów z tworzyw sztucznych i wykorzystuje się je do budowy dróg.

Historię założenia firmy MacRebur można szczegółowo przeczytać na stronie internetowej:

„Pomysł narodził się, gdy nasz dyrektor generalny, Toby McCartney, pracował w południowych Indiach z organizacją charytatywną pomagającą ludziom, którzy pracują na składowiskach jako „zbieracze”. Ich zadaniem jest zbieranie potencjalnie użytkowych przedmiotów i sprzedaż ich w celu zamiany śmieci na coś przydatnego ponownie.

Część odpadów plastikowych zebranych przez zbieraczy wkładano do dziur, rozlewano na nie olej napędowy, a śmieci podpalono, dopóki tworzywa sztuczne nie stopiły się w kraterach, tworząc prowizoryczny plastikowy wypełniacz do dziur.”

Jednak McCartney szybko zdał sobie sprawę, że rząd w Wielkiej Brytanii nie byłyby zbyt szczęśliwy z powodu spalania plastiku olejem napędowym, więc wiedział, że musi znaleźć lepszy sposób na realizację tego pomysłu.

Toby spotkał się ze swoimi przyjaciółmi, Gordonem Reidem i Nickiem Burnettem, aby ruszyć z firmą MacRebur w kwietniu 2016 r. – nazwa firmy pochodzi od części ich nazwisk. Odtąd zaczęli opracowywać technikę i formułę, aby osiągnąć swój cel – wykorzystać odpady z tworzyw sztucznych do budowy dróg.

Mężczyźni biorą plastik do użytku komercyjnego i domowego (podział wynosi około 60% komercyjnego i 40% domowego) i używają granulatora, aby przekształcić go w małe kawałki o wielkości nie większej niż 5 mm.

Ich strona internetowa szczegółowo opisuje ten proces:

„Następnie granulki z tworzyw sztucznych są mieszane z naszym aktywatorem – dzięki temu plastik prawidłowo wiąże się z naszymi drogami. Nasz aktywator jest opatentowany, a jego zawartość jest tajemnicą! Ta mieszanka plastikowych granulek i aktywatora – nazwijmy to mieszanką MacRebur – następnie trafia do producenta asfaltu”.

Zwykły asfalt jest wytwarzany głównie z bitumu i kamienia. Jednak technologia MacRebur zastępuje kawałek bitumu wykorzystywanego w asfalcie, co z kolei zmniejsza zużycie paliwa kopalnego. „Możemy to zrobić, ponieważ zmieniamy plastik w jego pierwotny stan na bazie oleju i wiążemy go z kamieniem za pomocą naszego aktywatora” – wyjaśniają.

Firma dba również o stosowanie odpowiednich temperatur, aby uniknąć wydostawania się mikro plastików i zanieczyszczenia środowiska:

„Wytwarzanie asfaltu wymaga ciepła, zwykle około 180 °C. Dbamy o to, aby cały plastik, którego używamy, topił się w temperaturze niższej niż ta – około 120 °C, dzięki czemu właściwie homogenizuje się bez tworzenia mikro plastików. Z tego powodu nie możemy wykorzystać wszystkich odpadów z tworzyw sztucznych, ale możemy użyć większości rzeczy, w tym czarnego plastiku, który jest trudny do recyklingu”.

W wywiadzie dla CNN McCartney powiedział, że dzięki specjalnej formule drogi, które produkują, są o 60% mocniejsze niż tradycyjne drogi. Zauważył również, że przeprowadzone przez nich testy laboratoryjne wykazały, że drogi wykonane z ich produktu mogą być trzy razy trwalsze niż zwykłe drogi.

„Przeszliśmy przez około pięć do sześciuset różnych projektów różnych polimerów, które mieszaliśmy, zanim znaleźliśmy taki, który faktycznie działał” – powiedział. „Ostatecznie plastik jest świetnym produktem”, mówi. „Jest trwały, co jest problemem, jeśli jest produktem odpadowym, ale nie jest problemem, jeśli chcemy, aby trwał jak najdłużej” – podsumował McCartney.

Więcej informacji: macrebur.com

Źródło: boredpanda.com

Czytaj: W TAJLANDII ZASTĄPIONO OPAKOWANIA Z TWORZYW SZTUCZNYCH NA… LIŚCIE BANANOWE!